Ile kilometrów przejedziesz na rezerwie?
Lapmka rezerwy oraz wskaźniki komputerów pokładowych informują nas o konieczności szybkiego zatankowania auta. Jednak o dziwo żaden producent nie informuje nas o tym, jak daleko zajedziemy od momentu zapalenia się rezerwy czy wyświetlenia komunikatu o konieczności tankowania. Jako jedni z niewielu sprawdziliśmy jak daleko zajedziemy na rezerwie
- Jak bezpiecznie cofać i parkować?
- Oto najlepsze CB radia dla polskiego kierowy
- Stop maszyna, czyli co robić kiedy zabraknie paliwa
- Co naprawdę potrzebne jest zimą w aucie?
- Jak jeździć zimą? 7 grzechów każdego kierowcy
- Zobacz jak zimą dobrze umyć samochód
- W ciąży i za kierownicą? Zapnij pasy!
- Co jesz, czyli jaak nie udławić się gumą za kółkiem
- Hej, a ty umiesz pakować samochód?
- Pali się! Jak ugasić pożar w aucie?
- Zobacz jak postępować, kiedy dojdzie do stłuczki
- Co warto sprawdzić w aucie po długiej podróży?
- Co robić gdy w aucie zatrzasneliśmy kluczyki?
- Dlaczego popsuł się samochód? Bo nie umiesz jeździć!
- Jak uniknąć pożaru samochodu?
- Rekord! Japońskie auta zdobywają Polskę jak burza
- Tak hit z Japonii motoryzuje polskich kierowców
- Uwaga! Oto nowa Skoda tania jak nigdy
- Słynny producent wykrył wadę i wycofuje auta w Polsce!
- Katastrofa w Warszawie. Do śródmieścia lepiej piechotą
- Japońska nowość za grosze pędzi do Polski
- Oto przyszłość Skody. Volkswagen w tarapatach
- Halo! Twoje auto zdradzi cię policji i... żonie
- Minus 56 stopni! Ten diesel się nie psuje
- Na 8 lat za kratki za przekręcony licznik
- Już dwa miliony osób jeźdźi tym samochodem…
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tak się bowiem składa, że producenci samochodów traktują użytkowników swoich produktów jak idiotów. Na wszelki wypadek tak ustawiają komputery pokładowe oraz lampki rezerwy w autach, abyśmy tankowali wcześniej, niż to jest naprawdę konieczne. Wszystko ponoć dla naszego dobra! Uczciwie dodajmy tylko, że do przeprowadzenia testu skłoniła nas seria dziwnych wypadków: samochody testowe zwracane przez redakcyjnych fotografów, w których „kontrolka zapaliła się dopiero co, podczas wjeżdżania do garażu”, nader często nie były w stanie dojechać do stacji.
Testowe auta nie jeździły w idealnie powtarzalnych warunkach. Założenie testu było takie, aby przez przynajmniej 100 km po włączeniu lampki rezerwy (o ile w ogóle auto przejedzie taki dystans) w miarę możliwości unikać ostrego przyspieszania i hamowania, a więc symulować sytuację, w której naprawdę kończy nam się paliwo, a stacji benzynowej wciąż nie widać. Co nie oznacza, że uprawialiśmy eco driving. Absolutnie nie – w każdym przypadku przy odrobinie chęci przejechany na rezerwie dystans dałoby się wydłużyć, szczególnie w warunkach Tymczasem nasze auta jeździły w trybie mieszanym – trochę w mieście, trochę na trasie. Po 100 km jazdy, w zależności od pomysłu testującego, albo próbowaliśmy osiągnąć maksymalny dystans, albo wręcz przeciwnie – kończyliśmy test jak najszybciej. W każdym przypadku na podstawie wskazań komputera pokładowego mierzyliśmy średnie zużycie paliwa, co pozwoliło na oszacowanie, jaka ilość paliwa zostaje naprawdę w baku od chwili włączenia kontrolki rezerwy lub pierwszego komunikatu „refuel”.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!