• ~Najtańsze wersje
    (2012-09-18 07:21)
    Pójda na dojazdówki dla hydraulików, dostawców paczek i inne małe biznesy...
  • ~heniek
    (2012-09-18 08:01)
    No to teraz będę miał zagwozdkę...

    Co wziac w tej samej cenie???

    Pande VAN czy Dokker VAN...cena ta sama.

    Prosze o radę ???.
  • ~skoda
    (2012-09-19 21:57)
    O nowy Roomster
  • ~mechanik
    (2012-09-22 21:41)
    Rdza gwarantowana już po roku.a luzy na zaworach po 6 miesiącach.Brawo.
  • ~Doradca
    (2012-09-18 21:46)
    Do Heńka : kup Pande - wersja standard za 30,4 tys netto - 14% rabatu na 2012, a wersja Bussines 28,75 tys netto - 9% rabatu. Czyli masz taniej o ok.13,5% od Daci. Zostanie Ci 4 tys netto na paliwo.
  • ~Produkcja Made in Maroko
    (2012-09-18 13:40)
    To nie Rumuńskjie tylko Marokańskie...Produkują w Tangerze.

    Ładne czyste Arabskie auto... Europejczycy ida na Bezrobocie bo to lenie.

    Zresztą o czym tu gadamy ...1 na tysąc kupuje nowe...reszta to trupojady
  • ~Chiny ...30 lat temu Kufajka i para butów
    (2012-09-18 12:40)
    A teraz setki bln dolarów na kontach... i produkcja najnowszego hi-tech.

    30lat i od Zera do Bohatera...

    A Polska 20 lat i od Bohatera...do ZERA.
  • ~POlsza technologiczna pustynia
    (2012-09-18 12:06)
    Nie żebym był rasistą... ale rumun zrobił... a POlaczki jakby to TO zrobiły to byśmy peany piali nad POlską myslą techniczną. AŁTO jak ałto... w sam raz dla hydraulika... gdzie zielona wyspa... tylko montownie z "koreańską myślą". Bo trzeba inwstować w naukę... koreańce 40 lat temu... "biedaszyby"... ale konsekwentnie i powoli doszli do tego o czym możemy... POmarzyć
  • ~prawdziwy kierowca
    (2012-09-18 01:38)
    wlasnie na takie cos czekam, mieszkam w Rajchu - o mam dosc tego calego dziadostwa ktorego i tak nigdy nie potrzebuje - chce jezdzic do sklepu, do lekarza, na urlop jade samolotem. Chce auto za 3000 -4000 euro, bez absow dupesoow epesow, klimatyzacji, elektroniki bez sensu. Szyby moga byc opuszczane korbka, zakek na klucz. Wisi mi jak wyglada - najwazniejsze ze ma jechac. Nadmieniam ze mialem juz vw-passata combi, audi 80 automatil, bmw, teraz mam mercedesa w wszystkimi debilnymi bajerami. Byle naprawa czy wymiana zarowki kosztuje majatek, nie wymienisz lampy bez wykrecenia kola i ubrudzony jestes po pachy.

    Chce powrotu do auta typu syrena - talwy w naprawie, przewidywalny, i mozna go zostawic na poboczu aby se kupic inny model.
  • ~prawdziwy kierowca
    (2012-09-18 01:29)
    wlasnie na takie cos czekam, mieszkam w Rajchu - o mam dosc tego calego dziadostwa ktorego i tak nigdy nie potrzebuje - chce jezdzic do sklepu, do lekarza, na urlop jade samolotem. Chce auto za 3000 -4000 euro, bez absow dupesoow epesow, klimatyzacji, elektroniki bez sensu. Szyby moga byc opuszczane korbka, zakek na klucz. Wisi mi jak wyglada - najwazniejsze ze ma jechac. Nadmieniam ze mialem juz vw-passata combi, audi 80 automatil, bmw, teraz mam mercedesa w wszystkimi debilnymi bajerami. Byle naprawa czy wymiana zarowki kosztuje majatek, nie wymienisz lampy bez wykrecenia kola i ubrudzony jestes po pachy.

    Chce powrotu do auta typu syrena - talwy w naprawie, przewidywalny, i mozna go zostawic na poboczu aby se kupic inny model.
  • ~przedstawiciel handlowy
    (2012-09-17 23:37)
    Pani/e "lolo" a jacy to przedstawiciele handlowi jeżdżą blaszakiem w benzynie ??? Ja osobiście znam wiele firm handlowych (a sam również taką reprezentuję) i nie znajduję tam blaszaków w benzynie wśród przedstawicieli handlowych (a cóż to miałby być za handel - warzywa?, kwiaty? i to raczej w granicach miasta (benzyna). Blaszaki owszem w serwisie, instalacji, utrzymaniu - ale w benzynie ??? może jeszcze zagazowanej LPG ??? - bez klimy, elektryki, ale jest ABS - WOW a to Ci "firmy handlowe" !!!
  • ~Alek
    (2012-09-18 01:21)
    Nie zgadzam się, że "duży". Jest dużo mniejszy od tzw. minivanów na kontynencie amerykańskim. Poza tym ma wysoki i prosto zcięty tył, bardzo nie aerodynamiczny, który powoduje zawirowania powietrza za pojazdem, zmniejsza jego szybkość i zwiększa zużycie paliwa. Wygląda jak Honda Element, tyle, że w brzydszej wersjii.
  • ~lolo
    (2012-09-17 21:38)
    Pani/e croft - trafne spostrzeżenie ale to jest samochód którym beda jezdzic przedstawiciele handlowi takze wersja za 29900 jest dla nich a wersje bogatsze tak naprawde są tylko jako uzupełnienie także dacia co ma zarobić to zarobi w sprzedając najuboższą wersję firmom handlowym.
  • ~drobna uwaga
    (2012-09-17 21:27)
    Dokker ładniejszy od Kangoo
  • ~Rommunia
    (2012-09-17 16:34)
    Szajs! i nie tamni!!!
  • ~Wittorio
    (2012-09-17 16:27)
    'Dlaczego mądralo zaraz wiejski głupek?Żeby było jasne mieszkam od zawsze w stolicy i to my z byle g...m Wlecimy do serwisu,a ludzie na wsi robią sobie wszelkie obsługi sami.Kto zatem jest głupkiem?Pisząc takie słowa-ty.
  • ~bi
    (2012-09-17 23:01)
    kupiłem dustera , brzydki jak noc , ale dajeradę w na ********** drogach .silnik 1.6 benzyna
  • ~qwert
    (2012-09-17 22:59)
    Na pikniku Dacii w minioną sobotę można go było obejrzeć a nawet się nim przejechać oczywiście tylko w Warszawie na Puławskiej.
  • ~Cena 1/2 Nowego Kangoo
    (2012-09-17 14:22)
    A takie same...Ba nawet lepsze...Bo bez skomplikowanej elektroniki i z prostymi i niezawodnymi silnikami które naprawi zwykły wiejski głupek.

    Bo te nowoczesne silniki - wielkie dzięki. Miałem ... gdzie mechanicy rozkładali ręce i mówią - Panie My nic więcej nie możemy zrobić. Nie wiemy czemu ten silnik tak pracuje. Koniec kropka.
  • ~croft
    (2012-09-17 19:30)
    Tani jak BARSZCZ to już kompletna bzdura !!! Po pierwsze Kangoo ma od pierwszego kontaktu 19% rabatu (z cennika - nawet przy zakupie 1 szt), po drugie Dacia do 5 szt. oferuje rabat 0%, po trzecie wyceniłem : DOKKER VAN 1.5 CDi Confort 90KM, +eps, + przeszklone drzwi + radio z bluetooth + poduszka pasażera + klima + pakiet elektryczny = razem 45 200,- netto !!! Kangoo taki sam + boczna poduszka = 48 400,- netto, Peugeot partner 1.6hdi Active + 3 miejsca = 48 300,- netto. TO TE 3000 zł to jest tanio jak barszcz??? Dajcie spokój w Dacii nawet nie zaoferują przedłużonej gwarancji dla balszaka, a przy odsprzedaży to te 3 tys. oszczędności stracimy z nawiązką. Jedyny FAKT to wersja "golas" w benzynie za 29900 netto - tu jest tanio i faktycznie nie ma konkurencji ale nie każdy takiego golca chce.

Może zainteresować Cię też: