Koniec bezkarności piratów drogowych zza wschodniej granicy? GITD odławia tych, których złapał fotoradar

Główny Inspektorat Transportu Drogowego zaczął dobierać się do skóry piratom drogowym spoza Unii Europejskiej i są już pierwsze efekty. Rekordzista zapłacił osiem mandatów za wykroczenia popełnione tylko w ciągu sześciu miesięcy.

wróć do artykułu
  • ~Bącki
    (2017-04-04 11:38)
    Wielki wynalazek, naprawdę musieli się natrudzić, żeby wymyślić metodę łapania. Pewnie całe sztaby pracowały nad tym. Wystarczy na granicy umieścić końcówkę Canard i upoważnić SG, SC do kontroli wjeżdżających i wyjeżdżających, wtedy mieliby efekty na bieżąco. Potrzebna oczywiście nowelizacja jakiejś ustawy i pewnie niewielkie nakłady finansowe na IT. Ale sprawę można było załatwić lata temu.
  • ~Naiwniak
    (2017-04-04 12:42)
    To dlaczego nie zrobiła tego PO, jak była u władzy?
  • ~S
    (2017-04-04 13:14)
    A Polakom za pokazanie wiadomego palca dokladaja do mandatu grzywnę za obrazę majestatu władzy.
  • ~zx
    (2017-04-05 09:59)
    Moglibyście sobie darować tą rusofobię. Przecież ich było najmniej a w zajawce kto zły- Rosja. Panowie - do leczenia.
  • ~Prawnik1
    (2017-04-06 09:52)
    Jak obcokrajowiec ze wschodu odmówi przyjęcia mandatu to i tak mu nic nie zrobią. Tryb przyśpieszony /zatrzymanie i sąd/ można stosować tylko wobec sprawcy zatrzymanego na gorącym uczynku lub bezpośrednio po. Ściema kierownictwa GITD aby pokazać, że inspekcja jest bardzo potrzebna i nie należy jej włączać do Policji. Obecnie trwa łapanka w biurach i będą wysyłać ludzi którzy nigdy nie pracowali na drodze do kontroli TIR-ów na wschodniej granicy.
  • ~Macoch
    (2017-04-13 11:44)
    No tak, tylko ruscy zastosują niedługo swoje restrykcje. Ciekawe, kto na tym lepiej wyjdzie.