Koniec sposobu na odliczenie pieniędzy. Minister nie lubi ferrari z sejfem

Spośród około 100 tys. nowych aut kupionych w tym roku przez przedsiębiorstwa zaledwie kilkaset to bankowozy. Firmy przestraszyły się gróźb Ministerstwa Finansów i kontroli fiskusa. Niemniej znaleźli się odważni, którzy przerabiają na sejfy nawet ferrari, aston martiny, maserati i porsche.

wróć do artykułu