Do tragicznego zdarzenia doszło na stołecznych Bielanach ok. godziny 13. Na ulicy Sokratesa na wysokości nr 5 samochód marki BMW potrącił pieszego, który przechodził przez ulicę. Mężczyzna zmarł mimo podjętej reanimacji. Dziecko przebywa w szpitalu.

Po uderzeniu samochód się obrócił i zatrzymał odwrotnie do kierunku jazdy około 30 metrów za przejściem.

"Kierowca był trzeźwy" – powiedział Oleszczuk. Dodał, że na miejscu zdarzenia pracuje prokurator.

Jak podaje tvnwarszawa.pl, oprócz ojca i dziecka, w chwili wypadku na pasach znajdowała się także kobieta. - Wiadomo, że pierwszy szedł ojciec, za nim szła kobieta pchająca wózek. Mniej więcej w połowie pasów mężczyzna zobaczył pędzące w jego stronę BMW. Odwrócił się, wypchnął swoją rodzinę na chodnik. On sam nie zdążył uciec - opisywał reporter portalu.

Zmarły mężczyzna miał 33 lata, a BMW też kierował mężczyzna w średnim wieku.

Warszawa: Progi zwalniające przed przejściami dla pieszych na ulicy Sokratesa

Przed przejściami dla pieszych na ulicy Sokratesa na warszawskich Bielanach mają zostać zamontowane progi zwalniające – zapowiedział stołeczny Zarząd Dróg Miejskich. Projekt zatwierdziło warszawskie Biuro Polityki Mobilności i Transportu. Montaż możliwy jest już w przyszłym tygodniu.

Decyzja o montażu progów zwalniających to efekt tragicznego wypadku, do którego doszło 20 października przy ulicy Sokratesa. Na przejściu dla pieszych wskutek potrącenia przez rozpędzone auto bmw zginął 33-letni mężczyzna. Samochód miał jechać z prędkością 130 km/h.

Ze względu na to zdarzenie i poruszenie wśród mieszkańców Warszawy we wtorek zwołano nadzwyczajne posiedzenie Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego dzielnicy z udziałem szefów ZDM i BPMiT, policjantów oraz burmistrza Bielan Grzegorza Pietruczuka. W posiedzeniu aktywnie uczestniczyli przybyli mieszkańcy i przedstawiciele lokalnych stowarzyszeń.

Dyrektor stołecznego ZDM Łukasz Puchalski poinformował, że na krótki czas przed rozpoczęciem posiedzenia do BPMiT wpłynął projekt, wcześniej zatwierdzony przez policję i Zarząd Transportu Miejskiego, zakładający powstanie progów zwalniających na ulicy Sokratesa. Dyrektor BPMiT Michał Domaradzki zadeklarował wówczas, że projekt zostanie przyjęty, a montaż progów rozpocznie się w przyszłym tygodniu.

Jak przekazała PAP rzeczniczka ZDM Karolina Gałecka, projekt został już zatwierdzony przez Biuro, co oznacza zielone światło dla instalacji progów.

ZDM chce, aby progi stanęły przed każdym z przejść na całej długości ulicy Sokratesa - od ul. Kasprowicza do ul. Wólczyńskiej. To najszybsze rozwiązanie, jakie zarządca może wdrożyć, aby poprawić bezpieczeństwo w tym miejscu. Zgodnie z przepisami, progi umieszczone zostaną w odległości nie mniejszej niż 30 metrów od przejścia. Rozwiązanie ma być tymczasowe.

W dalszej perspektywie ZDM planuje przebudowę ulicy Sokratesa, w ramach której - obecnie dwupasmówka - zostałaby zawężona do jednego pasa ruchu. Stanowiłoby to dostosowanie przekroju ulicy do ciągu ulic Conrada - Sokratesa - Przy Agorze. Zmiana nie dotyczyłaby krańcowych skrzyżowań z ulicami Kasprowicza i Wólczyńską, gdzie według zarządcy ruch powinien pozostać płynny jak dotychczas.

Na realizację projektu potrzeba jednak pieniędzy. Zarząd będzie wnioskować do Rady Warszawy o utworzenie nowego zadania i zwiększenie w przyszłym roku wydatków ZDM na bezpieczeństwo ruchu drogowego o 10 mln zł. To w ramach tych wydatków ma zostać przebudowana ulica Sokratesa. W związku z tym, na dalsze kroki należy poczekać do grudniowej sesji budżetowej Rady Warszawy i na decyzję radnych.