Wiedeń zakazał wjazdu autem pod szkołę. Pomysłem są zachwycone władze Krakowa czy Poznania

| Aktualizacja:

Władze Wiednia przeprowadziły eksperyment - przez dwa miesiące zamknięto ruch na ulicy, przy której stała jedna z miejskich szkół. Ten pomysł spodobał się polskim samorządowcom. Do władz stolicy Austrii pytania dotyczące szczegółów tego pomysłu wysłali już włodarze Krakowa czy Poznania.

wróć do artykułu
  • ~Z
    (2019-01-11 10:05)
    Bardzo dobry pomysl przydalby sie tez juz i dla przedszkoli,bo samochody ,zeby mogly to by wjechaly do szatni.
  • ~Owieczka
    (2019-01-11 17:18)
    Moi rodacy nie mogą przejść z dzieckiem stu metrów, muszą podjechać pod samą szkołę i zastawić samochodem chodnik. Dzieci idące do szkoły muszą omijać samochody jezdnią. Tak samo jest pod przedszkolami, samochody na chodnikach a rodzice z wózkami idą jezdnią. Taka już jest nasza polska cywilizacja i kultura.
  • ~rafik
    (2019-01-12 15:15)
    u mnie na wiosce to inaczej jest strach dziecko puścić do szkoły tak rodzice mówią jaki to ruch jest duży samochodów tyle że wszystkie walą na lewo do szkoły

Może zainteresować Cię też: