Mistrzostwo F1 to za mało. Szef Red Bulla kupił wyspę

| Aktualizacja:

Dietrich Mateschitz stworzył jedną z najdynamiczniej rozwijających się firm świata, na której zarobił już 2,5 mld dol. Dzięki fortunie spełnia swoje kolejne zachcianki

wróć do artykułu
  • ~kleks
    (2010-12-10 21:34)
    Ten angielski poeta nie nazywal sie John Dunne, lecz John DONNE!

    Zeby sie popisywac watpliwej jakosci "erudycją" - nie wystarczy slyszec, ze gdzies tam dzwonią!
    Trzeba wiedziec, jaki to dzwon i komu ten dzwon bije!
    Takich by slow zapewne uzyl John Donne, a moze i Hemingway dla opisu tej sytuacji!
    Bo moze sie okazac, ze bije dla ciebie redaktorze od siedmiu bolesci!