• ~Pokazcie.
    (2014-03-12 11:05)
    Szalenie inteligentne twarze. Wysokie czola, proste spoirzenie.
    Pokazcie chociaz jednego podobnego w rzadzie Partji Oszostow, o Polskiej
    Sitwie Ludowej nie wspomne.
  • ~ali ben wali
    (2014-03-16 22:03)
    Niestety silnik S-15 początkowo był taki sam do syrenki jak i motopompy, dopiero później zaczeto stosować silniki S-31 wzorowane na silnikach wartburga (od modelu 104).Dane te zaczerpnąłem z książki "Dane Techniczne i regulacyjne samochodów osobowych" autora Waldemar Zydorek wyd,WKŁ rok 1970 wiem też o tym z własnej praktyki zawodowej tak więc pisanie że to bzdura jest wykazywaniem ignorancji technicznej.
  • ~Marcin
    (2014-03-12 09:03)
    Syrenka miala w porownaniu do Fiata 125p bardziej regularny ponadczasowy ksztalt w przeciwienstwie do kanciatego fiata. Mozna bylo dokupic licencje tylko silnika do niej, oraz poprawic przeguby napedowe, jak tez poprawic kolyszace zawieszenie, to bylby samochod na miare polskich ambicji. Niestety fiatyzacja zepsula wszystko.
  • ~janusz
    (2014-03-11 16:09)
    Silniki do Syrenek były produkowane w Bielsku-Białej I do pierwszych modeli silniki może nie byly "z motopompy" ale takie same jak w motopompach strarzackich-dwusuwowe dwucylindrowe.W dalszych modelach zastosowano silniki trzycylindrowe...
  • ~Maks
    (2014-03-13 08:31)
    To był jeden z dwóch seryjnych samochodów polskiej konstrukcji. A co mamy dzisiaj? Tylko konstrukcje obce.
  • ~ciekawski
    (2015-10-17 19:44)
    Silnik od Syreny to rozwinięcie przedwojennego 3 cylindrowego silnika SS-20, który z kolei był wersją rozwojową wcześniejszego silnika SS-15 inż Gajęckiego( dwucylindrowego ) produkowanego w 1932 r do motopompy a potem do małych szybkich łódek. Po wojnie do łodzi desantowych i do projektu samochodu GAD 500 potem zmodyfikowanego przez Pana Bluemke do Syreny by znów potem adaptować go do motopompy.
    Więc pochodził od motopompy, potem był w łódkach a nawet w lotnictwie, następnie w Syrence ( S-15 ) by znów skończyć na motopompie. Po drodze wielokrotnie modyfikowany i rozwijany. Radze poczytać i posprawdzać dokładnie zanim się napisze że coś jest bzdurą.
  • ~Boryk
    (2014-03-18 07:26)
    Te, co pisze, w komentarzach, że miał Syrenę i silnik był taki sam, jak w motopompie ma rację, ale nie zaznaczył, że wpierw silnik zaadoptowano do Syreny a dopiero później do motopompy. A zaadoptowano z silnika wojskowego, czyli redaktor ma rację i napisał rzetelnie.
  • ~gość
    (2014-03-27 22:09)
    ali ben wali silniki s-31 były montowane w syrenach S 103
  • ~AK
    (2014-03-18 11:47)
    Fryderyk Bluemke (1903-62) - zginął w Berlinie podczas lądowania samolotu PLL Lot na lotnisku Tempelhof. Samolot upadł na pas startowy. Dziura powietrzna. Wszyscy zginęli. Bluemke leciał z delegacją służbową do Wartburga celem nawiązania współpracy. Warto by o tym wiedzieć, a nie pisać delikatnie mówiąc bzdur.
    Art. ciekawy, Pozdrowienia AK
  • ~Skuba
    (2014-03-14 11:15)
    Czy każdy przykład, powszechnego w PRL, wykorzystywania wiedzy specjalistów z okresu międzywojennego musi być związany z podkreślaniem, że "sanacyjna Polska" była "opluwana"? "Opluwanie" było dość rytualne, choć w części uzasadnione, bo II RP wcale nie była rajem wbrew obecnie obowiązującej "ipeenowskiej" wersji historii...
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.