• ~polonez
    (2013-08-31 11:11)
    Nie zgadzam się z autorem artykułu Polonez nie mógł by zostać Skodą lub Vw Proszę nie porównywać Czechów i ich normalnych rządów które dbają o interes własnego społeczeństwa do Polaków i ich rządu składającego się z potomków Sb ków tak się nie godzi
  • ~Adam
    (2013-08-31 11:41)
    Minister Kaczmarek który ściągnąl z Koreii firmę badziew mówił że to najlepsza okazja .Co teraz ma do powiedzenia ?Tak ją bezstronnie zachwalał
  • ~hubert
    (2013-08-31 11:57)
    W miejsce FSO powinna powstać fabryka samochodów nowych generacji. Głównie samochodów elektrycznych i na wodór. Krzysztof Olszewski właściciel Solarisa powinien dostać korzystną propozycję propozycję. Myślę, że poważnie by tę inwestycję rozważył, przenosząc częściowo produkcję z Bolechowa, gdzie się już zaczyna dusić i tworząc warszawskie biuro konstrukcyjne, zorientowane na samochody mniejsze typu bus i osobowe.
  • ~sandrzej
    (2013-08-31 11:58)
    To nie jest obiektywny artykuł a zwykła sponsorowana reklama.
    Przecież każdy produkt Skody poza karoserią znajdziemy w starszej generacji w volkswagenach, czy Seatach. Jakoś nikt nie pieje z zachwytu nad "hiszpańskim" Seatem i historią hiszpańskiej fabryki. A w tych artykułach wmawia się ludziom, że obecna Skoda to czeski samochód, tzn. że Czesi produkują łożyska przeguby, felgi, silniki, skrzynie biegów itd. a przecież to nieprawda. Te produkty robione są dla całego koncernu w tych samych fabrykach i te starsze technologicznie zamiast likwidować linię, montowane są do Skód. A myśl techniczna Czechów polega na tym, jak dowieźć robotników do fabryki!
  • ~Zuzia K.
    (2013-08-31 12:06)
    Wśród pracowników FSO krążyła historyjka, jak to było z tą prywatyzacją. Otóż w szale sprzedawania wszystkiego co państwowe - wystawiono na sprzedaż FSO. Byli różni potencjalni kontrahenci. Zawracali głowę decydentom różnymi nieistotnymi duperelami. A tu decydowało tylko jedno - nie ile nad stołem, a ile pod stołem (czyli do kieszeni decydentów). No i przyjechali Niemcy z Volkswagena, zachwycili się super nowoczesną lakiernią, tłocznią etc i rozanieleni zaczęli snuć perspektywę produkcji nowoczesnego samochodu z niezawodnym silnikiem Volkswagena. A naszych to g... obchodziło, znacząco patrzyli na swoje spektakularnie odstające kieszenie i czekali, kiedy wreszcie Niemcy przestaną piep..yć od rzeczy i przejdą do rzeczy. Dalej są dwie wersje: 1/ że Niemcy się nie połapali w polskiej rzeczywistości, 2/ że Niemcy się połapali, ale oczekiwania "naszych" były zbyt duże. Potem przyszli Koreańczycy - i poszło, jak po maśle. Efekt - ano widzimy.
    To przypomina mi historię pertraktacji - za PRL-u - jednej z central handlu zagranicznego (wówczas obowiązkowy pośrednik w kontaktach z zagranicą) z Hiszpanami. Chodziło o spory kontrakt. Aż tu znienacka przyjechał Hiszpan (właściciel firmy) do nas, na ul.Kruczą i poprosił o projekt kontraktu. Nasi kręcili, kręcili, w końcu dali. Facet przeczytał, wyciągnął wieczne pióro, wstawił datę i zamachnął się do podpisu. Kilka osób z obłędem w oczach rzuciło się i fizycznie powstrzymało go od złożenia podpisu. Jakimś cudem udało się go przekonać, że podpisanie powinno nastąpić w Madrycie za kilka dni. Za kilka dni do Madrytu pojechała 9-cioosobowa delegacja. Spędzili tam tydzień. W międzyczasie Hiszpan wprowadził do umowy niekorzystne poprawki, ale delegacja wróciła z radiomagnetofonami, rajstopami i różnymi gadżetami. Potem posypały się premie za zakończone niebywałym sukcesem długotrwałe zagraniczne pertraktacje. Efekt - Polska straciła finansowo, kilku facetów zyskało radiomagnetofony, rajstopy dla żon i różne duperele oraz premie za zagraniczne pertraktacje. Pytanie - co się zmieniło od czasów PRL-u ??? Odpowiedź - stawki pod stołem.
  • ~sandrzej
    (2013-08-31 12:31)
    ~Zuzia K.2013-08-31 12:06
    Jeżeli tak było, to nie świadczy źle o ludziach, tylko o biedzie w jakiej żyli.
    Zachowanie ludzi jest takie na jakie warunki pozwalają i to niezależnie od nacji. W Warszawie najczęściej z dyplomatów przekraczają szybkość oprócz Rosjan, Amerykanie i Japończycy.
    Zaś Niemcy produkowali kiedyś wielki chłam i zarzucali nim Anglię. Anglicy się wkurzyli i nakazali im pisać made in German, w nadziei, że jak mieszkańcy przeczytają, że to niemiecki szajs to nie kupią. I taka jest historia marki niemieckiej, po wojnie w okresie bumu ta marka zaczęła zwyżkować a Niemcy zauważyli, że dobrze wytworzony produkt pod tą marką można dobrze sprzedać i postawili na jakość. Czesi wzorem Niemców na siłę chcą wylansować markę czeską, w przypadku akurat Skody czeskim wkładem poza robotnikami jest tylko znaczek SKODA.
  • ~sandrzej
    (2013-08-31 12:40)
    I jeszcze jedno u nas odwrotnie niż w Czechach,którzy chcą wypromować markę made in Czech, my unikamy jak ognia nazwy made in Poland, w przekonaniu, że się nie sprzeda, ale kiedyś ten trend trzeba zmienić i zacząć promować markę made in Poland, bo tak olbrzymia ilość produktów wytwarzanych w Polsce z najwyższej półki, do których się nie przyznajemy, miedzy innymi płyty sterujące elektroniką do Mercedesów BMW i Volvo, produkowane np. w Krakowie, silniki disela volkswagena produkowane pod Poznaniem, skrzynie biegów, układy hamulcowe ITD, ITD
  • ~Nick
    (2013-08-31 13:03)
    Sandrzej, gdybys mial troche wiecej pojecia to bys takich bzdur nie pisal. Np. Fabia miala najnowoczesniejsze podwozie w calym koncernie VAG, dopiero po tym jak je przetestowano w Fabii zaczeto je stosowac w VW. Superb jest lepsza os Passata itp.
  • ~Andy III
    (2013-08-31 13:18)
    Rządy nasze zawsze planują budżet na następny rok na podstawie sprzedanego majątku. Trudno więc wymagać od nich jakiegokolwiek zaangażowania w rozwój gospodarczy kraju, a co za tym idzie minimalizacja bezrobocia. Premier oraz minister finansów są wątpliwego pochodzenia i ich rodowody są dalekie od Polski i naszego kraju. Poza tym łatwiej rządzącym dzielić między siebie i niż zadbać o nasz kraj.
  • ~pol anka
    (2013-08-31 13:20)
    rozdrapywanie starych głupot nic nie da. od wieków wiadomo, że nie potrafimy zliczyć do trzech, nie myślimy o stadzie tylko zamartwiamy się problemami na które nie mamy wpływu. Obecnie toczy sie dyskusja o OFE, a iluż to Polaków dorosło już do tej złotej mysli, że rząd Buzka wykołował cały Naród i jeszcze wymościł swojemu oprawcy ciepły fotelik. Ilu Polaków daje sie podpuszczać na ZUS, że wysokie wpłaty a niskie emerutury, a ilu Polaków posłów pozwala na niebiańskie życie elity ZUSOWSKIEJ, szkolenia na księżycu, finansowane pielgrzymki. A ilu Polaków godzi się na wystawne zycie notabli ZUSOWSKICH wiedząc o powszechnej biedzie. Powiem WAM - mnóstwo. Ale nic to nie zmieni, Bo Polacy tacy są gdzie dwóch tam trzy poglądy. A korzystaja z tego nawiedzeni PROROCY tacy jak Wałęsa ze świtą rewolucjonistów pokroju Niesiołowskiego.
  • ~sandrzej
    (2013-08-31 13:30)
    ~Nick2013-08-31 13:03

    Dobrze napisałeś, przetestowano w Fabii i wprowadzono w całym koncernie. Wcześniej testowano na volkswagenie a później wprowadzano w Audi.
    Dlatego najtańsze produkty przechodzą wcześniejszą modernizację, aby testować pomysły. Niemniej chyba nie sugerujesz, że Czesi wymyślają nowoczesne technologie dla Skody a później Niemcy małpują to w VW i Audi, bo tak by z twojego oburzenia wynikało.
  • ~Nick
    (2013-08-31 14:18)
    Sandrzej - nie, nic nie sugeruje Skoda jest jak powszechnie wiadomo czescia koncernu VAG i nie ma tu o czym dyskutowac. Ale to nie znaczy ze Skoda produkuje stare modele VW. To sie robi w Argentynie a nie w Czechach, jak ty napisales. Mam Fabie i Octavie - w najnowszej Oktawii nie da sie zamowic tylko pewnego typu zawieszenia ktore ma np. Passat, ale poza tym jest 100% to samo co w najnowszych VW. Wiec nie pisz bzdur.
  • ~Edmund
    (2013-08-31 14:34)
    ************ solidarność nie zgodziła się na redukcję załogi, no teraz niech ciuliczki zbierają chwasty na żeraniu
  • ~albert
    (2013-08-31 14:40)
    Wszystko mogło być ale najważniejsze było zachowanie tzw .pakietów dla załogi i związków zawodowych, finał takiej polityki widać choć nie wszyscy chcą go widzieć. Tak to jest jak rewolucję robią związki zawodowe.
  • ~Nick
    (2013-08-31 15:16)
    Fajne jet zamieszczone tutaj zdjecie rozebranego samochodu. Zaloze sie o kazde pieniadze, ze max 10% widocznych na nim czesci jest produkowane w fabrykach VAG. Reszta to poddostawcy. Na tym zdjeciu wyraznie widac ile firm padlo razem z FSO. Ile tysiecy ludzi stracilo prace. Dzieki Don Aldo za zniszczenie polskiego przemyslu!
  • ~polaki to 4 kategoria
    (2013-08-31 16:22)
    polaki I motoryzacja ha ha ha kon by sie usmial ! polaki nie majom rozumu ! lepiej niech to robiom rumuni ! wy polaki nawet ulicy nie umieta wybudowac ani chodnikuf ! tylko butelki po szczynach to wiecie jak wyrzucac ! ot polaki
  • ~straniera
    (2013-08-31 17:02)
    to NIE MÓGŁ być polonez nieszczęsne głupki!!! wy nie wiecie nic o historii zakładów SKODA??? Emil Skoda W 1869 przejął fabrykę i rozpoczął jej rozbudowę, m.in. poprzez budowę bocznicy kolejowej w roku 1886 i rozpoczęcie produkcji broni dla armii Austro-Węgier. Jego zakłady rozwijały się w następnych latach, aby w roku 1899 przekształcić się w Zakłady Škoda - najbardziej znane z produkcji broni w I wojnie światowej i II wojnie światowej.
  • ~autor
    (2013-08-31 17:03)
    jak możecie porównywać FSO ze SKODĄ??? a octavie z polonezem (pogięło was całkiem???
  • ~mądra
    (2013-08-31 17:06)
    w Czechach jeździ Pendolino juz od 8 lat do 3 miast a przymiarki zaczęły sie od roku 1990!!! O czym wy w ogóle bredzicie!!!
  • ~marcelek
    (2013-08-31 17:35)
    nie mógł, bo solidaruchy, które doszły do władzy po1989 roku, wmówiły głupiemu narodowi, że to co było w PRL to jedna, wielka okropność i niewola. I głupi naród to łyknął.