Reklama
Reklama
Warszawa
Reklama

Seksbomba, szalony motocyklista i aktor. Oto nowi prowadzący "Top Gear". ZDJĘCIA i WIDEO

5 maja 2015, 12:49
Jeremy Clarkson został zwolniony z BBC - brytyjska stacja nie przedłużyła kontraktu z gwiazdą programu motoryzacyjnego "Top Gear". To efekt kolejnej awantury - w wewnętrznym śledztwie ustalono, że Clarkson ubliżał producentowi za to, że ten nie zorganizował mu ciepłego posiłku - jak twierdzą świadkowie miał go nazwać m.in. "leniwym, p… Irlandczykiem". Na koniec prezenter uderzył producenta "Top Gear". Program miał na całym świecie około 350 mln fanów, dla których Jezza był główną atrakcją na równi z samochodami, które poddawał bezlitosnej ocenie po morderczych i wymyślnych testach. W ciągu 25 lat pracy w stacji Clarkson zasłynął z ryzykownie szczerych i politycznie niepoprawnych wypowiedzi, za które musiał już kilkakrotnie publicznie przepraszać. Balansował na krawędzi - nierzadko wytykano mu rasizm i seksizm. Nie jest tajemnicą, że BBC ma problem ze znalezieniem zastępstwa dla słynnego trio - solidarnie za Clarksonem odeszli też Richard Hammond i James May. Z najnowszych doniesień brytyjskiej prasy wynika, że stacja skompletowała nowy zespół, który ma zająć miejsce trzech słynnych prowadzących...
Jeremy Clarkson został zwolniony z BBC - brytyjska stacja nie przedłużyła kontraktu z gwiazdą programu motoryzacyjnego "Top Gear". To efekt kolejnej awantury - w wewnętrznym śledztwie ustalono, że Clarkson ubliżał producentowi za to, że ten nie zorganizował mu ciepłego posiłku - jak twierdzą świadkowie miał go nazwać m.in. "leniwym, p… Irlandczykiem". Na koniec prezenter uderzył producenta "Top Gear". Program miał na całym świecie około 350 mln fanów, dla których Jezza był główną atrakcją na równi z samochodami, które poddawał bezlitosnej ocenie po morderczych i wymyślnych testach. W ciągu 25 lat pracy w stacji Clarkson zasłynął z ryzykownie szczerych i politycznie niepoprawnych wypowiedzi, za które musiał już kilkakrotnie publicznie przepraszać. Balansował na krawędzi - nierzadko wytykano mu rasizm i seksizm. Nie jest tajemnicą, że BBC ma problem ze znalezieniem zastępstwa dla słynnego trio - solidarnie za Clarksonem odeszli też Richard Hammond i James May. Z najnowszych doniesień brytyjskiej prasy wynika, że stacja skompletowała nowy zespół, który ma zająć miejsce trzech słynnych prowadzących... / Newspress / Mark Yeoman
Jeremy Clarkson został zwolniony z hukiem - BBC nie przedłużyło kontraktu ze słynnym dziennikarzem. Z "Top Gear" mimo kuszenia pieniędzmi solidarnie odeszli też Richard Hammond i James May. Starą ekipę motoryzacyjnego show ma zastąpić nowe trio - słynna supermodelka i dwóch mężczyzn.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
Top Gear Philip Glenister Jermy Clarkson Guy Martin Jodie Kidd Richard Hammond James May. BBC

Powiązane

Reklama

Komentarze(10)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • widz
    2015-05-05 18:34:20
    BBC zwolniła Clarksona odszedł także Hammond i May - to jest koleżeństwo,na pewno nie możliwe w Polsce.
    0
  • Edward Sopot
    2015-05-09 08:49:51
    No i dobrze chamowaty angielski niby gentlemen
    Drwił często w niewyszukany sposób z innych

    Potrzebny nam jest nie chamowaty knur
    Ale dowcipny i satyryczny prowadzący krtóry nie będzie obrażał innych
    2
    pokażodpowiedzi (1)
  • derwisz
    2015-05-05 14:15:00
    Czyli jak zastąpić jednych idiotów,następnymi idiotami...ale to problem ,,widzów"
    2
  • gość
    2015-05-06 07:04:49
    Ten przygłup to Wiesio13 !
    0
  • E.B.
    2015-05-05 18:36:50
    Idiotą jest ten co to napisał.
    0
  • POkurcz
    2015-05-06 00:40:33
    Seksbomba, szalony motocyklista i aktor... to może być na poziomie enerdowskiego programu
    0
  • tchórz anonim
    2015-05-06 07:53:02
    Jasny gwint, chcą zatrudnić osoby które będą się na tym znały? Dlaczego? Przecież "Fifth Gear" już jest, nie potrzebujemy jego klona. "Top Gear" w dużej mierze zaistniał ze względu na przemieszanie części merytorycznej z silnymi osobowościami prowadzących, polaryzującymi opiniami i wygłupami. Później zyskał szczytową popularność gdy z części merytorycznej zrezygnowano.
    0
  • Bzzz
    2015-12-30 16:42:28
    podróbkę top gear już mamy w postaci top gear USA i Australia, oba mimo że na licencji to są beznadziejne!
    0
  • gość
    2015-05-06 07:05:34
    Idiota w programie dla idiotów.
    1
Reklama

Zobacz więcej

Reklama