– Debiutujemy na rynku z nowoczesnym rozwiązaniem, po jakie nie sięgnął wcześniej nikt inny – powiedziała dziennik.pl Klaudyna Gorzan, kierownik ds. PR marki Skoda.

Platforma Skody pozwala zapoznać się z bazą dostępnych pojazdów w leasingu i wybrać samochód bez wychodzenia z domu. Cały proces, począwszy od wybrania modelu, a kończąc na uzyskaniu zgody na leasing odbywa się online. Pierwsza wizyta w salonie Skody może nastąpić dopiero przy odbiorze auta.

Nie trzeba kupować auta, by nim jeździć

Nowością, którą wraz z platformą wprowadza Skoda, jest leasing konsumencki, który do tej pory marka oferowała wyłącznie firmom. Teraz klient indywidualny, podobnie jak biznesowy, będzie mógł na określonych przez siebie warunkach wynająć samochód.

– Warto wspomnieć, że w Skoda Leasing Niskich Rat, w trakcie trwania umowy klient spłaca jedynie przewidywaną utratę wartości auta, a nie jego pełną cenę. Na zakończenie, może uregulować pozostałą do zapłaty kwotę jednorazowo lub po prostu oddać samochód. Jeśli zdecyduje się na zwrot, może wybrać kolejny model na równie atrakcyjnych zasadach i ponownie cieszyć się nową Skodą prosto z salonu przez kolejne 2, 3 albo 4 lata – wyjaśnia Michał Dyc, dyrektor sprzedaży detalicznej Volkswagen Financial Services.

Zgodnie z założeniami projektu, cały proces zakupowy nowego auta Skody w leasingu, od momentu jego wyboru za pośrednictwem strony internetowej, po odbiór i podpisanie umowy leasingu w salonie dealerskim będzie trwać nie dłużej niż dwa tygodnie.

Platforma online oferująca samochody w leasingu dostępna jest pod adresem sklep.skoda-auto.pl

Skoda szybsza niż... Tesla?

Co ciekawe uruchomienie platformy Skody w Polsce zbiegło się z ogłoszeniem planów Tesli. Elon Musk ogłosił, że firma będzie sprzedawać elektrycznego sedana Model 3 po obniżonej cenie 35 tys. dolarów. A żeby to było możliwe producent planuje zamknąć stacjonarne salony i przenieść sprzedaż do internetu. Musk ocenił, że zamknięcie tradycyjnych punktów dilerskich pozwoli Tesli na obniżenie kosztów o ok. 5 proc.