Volkswagen właśnie obwieścił, że model ID.1 jako pierwszy samochód elektryczny koncernu przez cały okres eksploatacji będzie wykazywał zerowy bilans CO2. Firma zaznaczyła jednocześnie, że stanie się tak pod warunkiem konsekwentnego ładowania prądem pochodzącym z odnawialnych źródeł energii.

Ograniczy ślad ekologiczny

Zdaniem inżynierów niemieckiej marki, jeśli brać pod uwagę tylko fazę produkcji modelu ID., bilans CO2 poprawi się rocznie o ponad 1 mln ton. Odpowiada to w przeliczeniu ilości dwutlenku węgla emitowanego przez elektrownię węglową zasilającą w energię elektryczną 300 tys. gospodarstw domowych.

Volkswagen mocno podkreśla "zielony" charakter swojego pierwszego elektryka. Ogniwa baterii będą produkowane w Europie, a energia potrzebna do ich produkcji będzie pochodzić ze źródeł odnawialnych. Zakład w Zwickau, gdzie pod koniec 2019 roku ruszy seryjna produkcja ID.1, już dzisiaj wykorzystuje prąd od dostawców wytwarzających energię ze źródeł odnawialnych. Przedstawiciele niemieckiego koncernu obiecują również, że niedające się uniknąć emisje z procesów technologicznych będą kompensowane przez inwestycje w certyfikowane projekty mające na celu ochronę klimatu. Dzięki temu w momencie wprowadzenia na rynek produkcja ID. będzie miała neutralny bilans emisji dwutlenku węgla.

Volkswagen chce, by samochód elektryczny był atrakcyjny i osiągalny dla możliwie wielu osób. Od końca 2019 r. z taśm produkcyjnych w Zwickau będzie zjeżdżać kompaktowy ID. Niewiele później pojawi się SUV – ID. CROZZ, ID. BUZZ i limuzyna ID. VIZZION.

Do 2023 r. marka Volkswagen zainwestuje w elektryczną mobilność około 9 mld euro. A do 2025 roku wprowadzi na rynek ponad 20 modeli z napędem wyłącznie elektrycznym.