Opel właśnie poinformował, że rok po wdrożeniu w życie planu Pace! pod skrzydłami Grupy PSA wraca na tory rentowności. Z obliczeń księgowych niemieckiego producenta wynika, że w pierwszej połowie roku udało się obniżyć koszty stałe o 28 proc. We wszystkich zakładach podpisano porozumienia z partnerami społecznymi dotyczące poprawy konkurencyjności. Firma wywiązała się też z obietnicy racjonalizacji struktur wyższej kadry zarządzającej – w ciągu ostatniego roku liczba stanowisk na tym szczeblu została zredukowana o jedną czwartą. Co istotne dla pracowników – także w Polsce – niemiecka marka nie tylko podtrzymuje deklarację unikania zamykania fabryk, ale też inwestuje w rozwój zakładów.

Przejęcie Opla przez Grupę PSA sprawiło również, że auta oparte na wspólnych platformach przystosowanych do różnych rodzajów napędów są nawet o 50 proc. bardziej efektywne kosztowo w fazie opracowywania. I co ważne dla kierowców - jednocześnie charakteryzują się wyższą jakością. Wspólne działania niemiecko-francuskie dotyczą też innych obszarów motoryzacyjnego biznesu – firmy pracują m.in. nad budową zintegrowanych struktur sprzedaży w wielu krajach europejskich.

A czego w najbliższym czasie mogą spodziewać się kierowcy również w Polsce?

Wiadomo, że między początkiem 2019 roku a końcem 2020 roku niemiecka firma wprowadzi na rynek osiem zupełnie nowych lub odświeżonych modeli, inwestując przede wszystkim w wolumenowe i rentowne segmenty.

Nowe auta na prąd oraz więcej modeli SUV

Tylko w przyszłym roku Opel wprowadzi nową generację Corsy (na platformie Grupy PSA) oraz następcę Vivaro w wersji użytkowej i osobowej. W sprzedaży znajdą się także dodatkowe odmiany i wersje wyposażenia Combo. Następca przebojowej Mokki X pojawi się w 2020 roku – tym autem Opel chce zwiększyć udział w sprzedaży SUV-ów z 25 do 40 proc. do 2021 roku.

Już w 2020 roku Opel zaoferuje cztery zelektryfikowane pojazdy. Wśród nich będzie nowa Corsa w wersji zasilanej wyłącznie z akumulatorów oraz Grandland X PHEV, czyli pierwszy hybrydowy Opel z możliwością ładowania ze źródła zewnętrznego. Oba auta będzie można zamawiać od lata 2019 roku. Co więcej, do 2024 roku każdy Opel będzie dostępny w wersji zelektryfikowanej.

Opel jedzie na prąd. Niemiecki producent wprowadzi cztery zelektryfikowane auta do 2020 r. A do 2024 r. zaoferuje 100 proc. zelektryfikowanych modeli. Firma planuje też dalsze udoskonalanie silników spalinowych.

Koncern inwestuje w Polsce

Grupa PSA wprowadzając zmiany w swoich fabrykach zdecydowała też o inwestycji w przejęty zakład Opla w Polsce. Dzięki temu już od 2019 roku w Tychach będzie seryjnie produkowany nowy 3-cylindrowy silnik benzynowy 1.2 Turbo PureTech. W zmodernizowanym zakładzie powiększono powierzchnię produkcyjną. Pojawiły się nowe maszyny i urządzenia. Trwają też intensywne testy i prace instalacyjne. W efekcie śląska fabryka Opla ma dysponować najnowszymi technologiami produkcji, sterowania oraz systemami informatycznymi. Dziś silnik 1.2 PureTech jest montowany w crossoverach Opla, czyli modelu Crossland X i Grandland X. W 2019 roku trafi do Corsy nowej generacji opartej na platformie opracowanej wspólnie z inżynierami PSA.