Ziobro wściekły na poprzedni rząd: Zleciłem analizę umorzenia sprawy "Froga"

| Aktualizacja:

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro powiedział w środę, że zlecił dokładną analizę umorzenia postępowania wobec Roberta N. ps. "Frog", który w lutym 2014 r. na drodze krajowej nr 7 w woj. świętokrzyskim, popełnił kilkadziesiąt wykroczeń w ruchu drogowym.

wróć do artykułu
  • ~observator
    (2016-07-25 04:14)
    Jak słyszę tych wszystkich sprawiedliwych, że nie wysokość kary, ale jej nieuchronność… i takie tam prawnicze ble, ble, ble…, to aż mi się scyzoryk sam w kieszeni otwiera. Toż to czysta demagogia, albo co gorsze, czysta hipokryzja prawników. Po pierwsze - nieuchronność kary to przede wszystkim BRAK PRZEDAWNIENIA jak w USA. Po drugie - kary mają być dolegliwe i odpowiednio wysokie. Zero tolerancji i litości dla sprawców. Po trzecie - siedzenie w pierdlu musi być szczególnie dolegliwe. Żadnych siłowni, komunikatorów, a warunki ciężkie. Dość litości i tolerancji dla sprawców. Ważniejsze są chore i niedożywione dzieci – pieniądze dla nich, a nie dla zbrodniarzy. Po czwarte – przywrócić karę śmierci, bo nieoficjalnie nigdy nie została wycofana. Przykłady – zabici podczas działań policyjnych sprawcy napadów, czy ataków terrorystycznych. Po co więc, ta cała hipokryzja, że to niehumanitarne, że to nie mogą być akty zemsty i tym podobne bzdety? A ja pytam, czy HUMANITARNE jest to, że skazany wychodzi za dobre sprawowanie i za chwilę GWAŁCI i w OKRUTNY SPOSÓB MORDUJE i NIEWINNĄ DZIEWCZYNKĘ. Niech no jakiś sprawiedliwy mi na to odpowie, ale z sensem, a nie prawniczym bełkotem. Bo nasze ustawy, przepisy oraz ten cały żargon prawniczo – administracyjny, to jeden wielki BEŁKOT prawniczy. To nie jest zrozumiały dla absolwentów szkół i uczelni nieprawniczych - język. Z tym też trzeba coś koniecznie zrobić. PRAWO musi jasne, precyzyjne, ale przede wszystkim pisane językiem polskim, zrozumiałym dla każdego absolwenta szkoły średniej. A nie zawiłe i pokrętne, że nawet o konstytucję spierają się największe autorytety i nie widomo kto ma rację. Dla mnie sprawa jest prosta – ŹLI mają być skutecznie, czasami - nieodwracalnie ELIMINOWANI, a przepisy prawno – administracyjne mają być jasne i nie budzić żadnych wątpliwości przy interpretacji. Wtedy będziemy żyli w państwie prawa, a nie jak teraz w państwie prawników. Wtedy normalnym, uczciwym ludziom będzie się żyło dobrze, a bandziory, zbrodniarze, złodzieje inni sprawcy będą mieli to, na co sobie zasłużyli. Koniec – kropka.