Jedno spojrzenie na ulicę i więcej niż pewne jest to, że zobaczysz na niej forda mondeo. Ten samochód stał się prawdziwym hitem wśród kierowców - zwłaszcza w wersji z turbodieslem 2.0 TDCi (zdaniem ludzi z Kolonii to bestseller). 

Teraz producent postanowił wykorzystać ten atut i wprowadza na rynek mondeo ze zmodyfikowanym dwulitrowym turbodieslem (140 KM i 163 KM). Zmiany mają ucieszyć kierowców - zużycie paliwa z 4,9 ma spaść do 4,6 l/100 km. 

Zieloni też będą zadowoleni - ulepszone jednostki TDCi będą wydzielały 119 gramów CO2 na kilometr - to o 10 g/km mniej, niż dotychczas.

W Polsce kierowcy nie mają co liczyć na pomoc rządu…

Zmodyfikowanie przez inżynierów Forda parametrów dwulitrowego turbodiesla (obniżenie emisji), pozwoli kierowcom mondeo skorzystać z ulg podatkowych oferowanych w wielu państwach europejskich, obejmujących pojazdy wydzielające 120 gramów CO2 na kilometr lub mniej. 

Pocieszeniem może być fakt, że Ford ogłosił wprowadzenie nowych i bogatszych pakietów wyposażenia promocyjnego (można liczyć nawet na 49 proc. upustu). 

Także samo mondeo jest tańsze - nawet do 14 600 zł. Ceny tego auta zaczynają się od 63 000 złotych.