• ~ny
    (2012-01-30 18:16)
    ladny ale chyba lepiej GOLF
  • ~chris 48
    (2012-01-30 20:23)
    mylisz sie golf jest ostatnim moim autem
  • ~chris 48
    (2012-01-30 20:25)
    mam golfa i tam siada elektronika jestem wiecej w warsztacie jak na drodze
  • ~asd
    (2012-01-30 20:06)
    Coś mi tutaj nie gra, sprawdzałem na stonce VW i 5d Golf w wersji comfortline 2011 edition kosztuje niecałe 45 tys a bez rabatu 52tys
  • ~Tade
    (2012-01-30 20:25)
    Ustalajac cenę patrzyli na zbyt wysokie ceny innych samochodów,choćby tego Golfa. Koreanczyk powinien kosztować najwyżej 35 tys. Zł
  • ~das auto
    (2012-01-31 06:17)
    golf jest taki ładnie kanciasty, jak pudełko, zegary ma takie budzikowate. Proste ściany, z przodu lampy, z tyłu lampy, bez zbędnych przetłoczeń blachy. Praktish kwadratish. Taką prostotę,surowość stylu w nim kochają starzy i bardzo bardzo młodzi. Bez fantazji - bo samochód ma być do jeżdżenia! Najlepiej w dizlu. A ten Hyundai taki jakiś nieprosty.
  • ~Jasko
    (2012-01-31 12:46)
    Mam Seata Toledo TDI juz 8 lat 200 tys. km na tacho, do dzisiaj nic nic sie nie zepsulo,jedynie to zmienilem tarcze hamulcowe na nowe.i plyn hamulcowy.
  • ~europejczyk
    (2012-01-31 18:56)
    za te badziewie chcą 80 tys. a za golasa 50 ?!!!
  • ~Golfiarz
    (2012-02-13 21:38)
    re-asd
    Baranie patrzyłeś na szrotowe z Niemiec prawie nie bite
  • ~Stanley
    (2012-02-26 14:55)
    Miałem Golfa IV od nowości - nigdy więcej !!!. Co prawda jeździłem też Golfem VI i faktycznie muszę przyznać, że jest ogromana różnica na +. Jednakże po moich doswiadczeniach i doświadczeniach koleżanki z pracy nie zdecydowałbym się wiecej na VW. Teraz jeźdżę służbową KIA Soul (ta sama stajnia i silniki co Hyundai ) i Golf IV nie dorónuje Soulowi - nawet jak sięgne pamięcią do jego lat młodzieńczych. A servis autoryzowany VW to porażka !!!
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.