• ~Sw.Piotrek
    (2011-03-03 02:33)
    Fajne to auto.
  • ~Felek
    (2011-02-23 12:31)
    Dołożyć 20 tys. i wziąć Kugę wydaje się mądrzejszym rozwiązaniem biorąc pod uwagę stan naszych "dróg", jazdę zimą, ekko lepszy komfort oraz rozsądek.
  • ~Felek
    (2011-03-28 17:00)
    @ road: rdzę to ty chyba szbciej w swoich majtkach złapiesz jak zobaczysz takiego na ulicy! :P
  • ~road
    (2011-03-28 11:42)
    Będzie rdzewiał jak poprzednie wersje...
  • ~blackjack
    (2011-03-16 15:22)
    hmmm miałem okazje przejechać się Rką, wypasiony model stoi u zasady w salonie, robi wrażenie. focus - trochę nie przemawia do mnie ten wygląd.
  • ~Lech
    (2011-03-15 20:32)
    To nie problem Golfa, lecz od wielu, wielu lat problem takich kompaktów jak Focus, Astra, Civic itd, itp.
  • ~miku
    (2011-02-25 13:13)
    Mam focusa 5 lat, przejechałem 90.000 km, silnik 1,6 benzyna, do serwisu jeżdzę
    tylko na wymianę oleju i raz klocków hamulcowych. Jeżeli będę zmieniał samochód to tylko na focusa.
  • ~Ant
    (2011-02-25 11:40)
    @ AT: haha, dokładnie!
    Koncern VAG zszedł na psy. Osobiście stronię od rdzennie szwabskich panzerwagenów, bo ... nie lubię szwabów, po drugie za dużo tego szrotu jeździ, po trzecie silniki do 2005-06 TDI hałasują obciachowo jak traktorki rolnicze :P. Jednakże, w Polsce Audi i VW jest długo symbolem prestige-u i sztucznej zamożności...ich bezawaryjna długowieczność jest historią, kończąca się na początku XXI w.
  • ~AT
    (2011-02-25 06:50)
    Problem to drugie imię GOLFA.
  • ~Felek
    (2011-02-23 22:33)
    @ X: Czyli ty masz "dużego" i jeździsz Ka! Ja nie stać kogoś na SUVa to już na tych co mają to lecą wyzwiska...SUVy też są dla ludzi! Jeszcze raz: SUVy opanowują rynek, robią sie coraz tańsze, co bezpieczniejsze lepiej zachowują w zimowychcwarunkach.
    Dla zakompleksionych polecam GMC Vana 5 literków na dobry początek lub zostać kierowcą TIRa :P
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.