• ~jasiek kosa.
    (2012-12-29 13:32)
    kia to kiła wszyscy to wiedzą ale neiktórzy sie wstydzą powiedzieć bo maja juz to auto.
  • ~Golf Masters Series
    (2012-12-28 18:43)
    VW Golf to samochód dla proboszczów i przekręciarzy. Można co generację zmieniać samochód na nowy i przez 20 lat nikt się nie zorientuje, ze w ogóle zmienialiśmy samochód!
    Z drugiej strony to oznacza, ze jak obok stanie VW Golf III, to właściciel nie chce zmieniać samochodu bo ma dobry, a nowy i tak się niczym nie różni. Tzn. ze lepiej kupić 15-letniego Golfa, przecież nowy się będzie psuł.
  • ~ZB
    (2012-12-28 21:02)
    Fajne komentarze- Golf to zlom i goowno???

    A czym wy, Polacy mozecie sie pochwalic?
    Nawet Warszawy i Syrenki nie podukujecie.
    Z CZYM do ludzi?
    ---
    Ktos tu napisal: Wieśwageny to samochody dla rolników i farmerów.
    DOBRE! Polskich rolnikow nie stac nawet na traktor, co ja mowie- na konia
    ich nie stac!

    W glowie sie polskiej "elicie" pomieszalo!
  • ~reksio
    (2012-12-29 18:56)
    Ale test - iiihhhaaa!!! - to się uśmiał koń!!!
  • ~XX@
    (2013-01-04 17:22)
    KIA bez dwu zdań. W/Wagen to przeżytek. KIA daje dużo więcej za te same pieniądze. Serwis też tańszy. Mniejsze zainteresowanie kradnących. Tak po prawdzie lepszy samochód.
  • ~tyjo
    (2012-12-28 18:56)
    Bawią mnie te komentarze nalatujące na VW osobiście nie mam VW ale jedno co trzeba przyznać to fakt że Kia mimo dużych starań nie szybko dogoni VW, Golf VII ma dużo nowych rozwiązań których Kii brakuje a cena wcale nie jest w Kii tak niska, jak jeszcze weźmie się Golfa w wersji Edition 2012 to nawet wychodzi taniej od Kii
  • ~miro2011
    (2012-12-30 13:58)
    KIKS czytałem twój post i o mało nie posikałem się ze śmiechu. Niemieckie samochody BYŁY super jeszcze w latach 80tuch ubiegłego wieku. Ikoną '' beczka''. Od tego czasu trochę upłynęło wody w Wiśle i Renie. Mistrzami są Japończycy. A WYGLĄD - przepraszam ale o gustach się nie dyskutuje. Na potwierdzenie tezy o jakości przejrzyj sobie testy np: bezawaryjności. Czas wstać z kolan przed niemiecką precyzją, dziś mają ją tylko w swoich czołgach.
  • ~NAWIGATOR
    (2012-12-30 14:33)
    NIC DZIWNEGO ZE W GOLFIE WSZYSTKO WLACZA SIE INTUICYJNIE PONIEWAZ W TYM SAMOCHODZIE NIC SIE NIE ZMIENILO OD 20 LAT.. ZA KILKA LAT KAZDY WYJEZDZAJACY NOWY SAMOCHOD GOLF Z FABRYKI BEDZIE JUZ RETRO
  • ~Helga
    (2012-12-30 18:20)
    Europejscy producenci samochodów osobowych zorientowali się, ze produkcja dobrych jakościowo samochodów nie jest w ich interesie, gdyż nabywca Mercedesa W123 czy Golfa II mógł nim jeździć kilkanaście, a nawet ponad 20 lat.
    Jeszcze zanim nastał kryzys niemieccy producenci samochodów podjęli decyzję,m że samochody muszą być z cieńszej blachy i powinny w miarę bezawaryjnie działać przez 8 lat, ale nie więcej niż 250 000 km.

    W związku z tym nabywcy nowych samochodów będą je musieli wymienić wcześniej, a dotychczasowi nabywcy starszych samochodów kupić nowe, albo wydać ogromne kwoty na utrzymanie starych samochodów.

    Ma to być nieopłacalne, aby wzrosła sprzedaż nowych samochodów.
    To coś jak spisek żarówkowy i postarzanie nowych produktów.

    Koreańskie samochody wchodzą dopiero na rynek i nie mogły sobie pozwolić na taką strategię, dlatego w starszym modelu Ceeda w dieslu 1.6 nie było np. dwumasowego koła zamachowego, a w silnikach benzynowych turbosprężarki.
    Dlatego za 10 lat samochodami, które jeszcze będą jeździły będą raczej koreańskie samochody. Gdy już sobie wyrobią markę, będą sztucznie postarzać produkty jak Niemcy.
  • ~andy
    (2012-12-30 20:11)
    a który kluczyk dają bezpłatnie bym mógł sobie wyjechać. kogo będzie stać w przyszłym roku na nowe auto i to takie którym pojeździ się 5 lat, bo budę rdza sponiewiera. z autkami będzie tak samo jak z komputerami 24 miechy pojeździ plus dwa i potem złom. dziś już producenci nie chwalą się, że ich auta jeżdżą po 20 lat. bo to produkują zanieczyszcza środowisko nadprodukcją złomu.
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.