Poznaj tajemnicę drewnianej skrzyni dla auta z Polski
Oto szkatuła pełna skarbów. Kiedy uchylisz jej wieko, poczujesz moc, przyspieszenie, adrenalinę. Ale uważaj! Jej zawartości pilnuje czarny skorpion…
- Oto niezwykłe auto z Polski. Dla Ferrari
- Nowe auto z Polski! Już się kręci!
- Auta ze snu, czyli włoska robota w Warszawie!
- Skorpion z Polski czy czerwony macho?
- Z najlepszym silnikiem świata i w Polsce!
- Hit inżynierów! Oto najlepszy silnik świata!
- Czas start! 180 koni mocy dla młodego kierowcy
- Szampan wystrzelił! Małe Fiaty z Polski pędzą na podbój Australii
- Pamiętasz swój pierwszy raz? Zobacz reklamówkę ociekającą erotyką
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Włoska marka Abarth pędzi na wysokich obrotach! W czasie salonu samochodowego w Paryżu zadebiutuje produkowany w Polsce w Tychach abarth 500C w gorącej wersji esseesse oraz abarth punto evo także po kuracji wzmacniającej pakietem esseesse. Krótko mówiąc Abarth wypuści z klatki jeszcze bardziej jadowite gatunki skorpionów…
A skrzynia? Właśnie tam kryje się coś ekstra, czyli specjalne zestawy, dzięki którym auta mają znikać za zakrętem jeszcze szybciej. Całość jak za dawnych dobrych czasów jest pakowana w drewniane pudła z czarnym skorpionem - herbem Abartha.
Nowy, ekstremalny kabriolet abrath 500C esseesse to jeszcze bardziej wyczynowa wersja abartha 500C. Po uchyleniu wieka skrzyni zobaczymy m.in. sportowe sprzęgło, wydajniejszą turbinę plus oprogramowanie silnika, które podkręci moc silnika do 160 KM.
Efekt? Szaleństwo to jego drugie imię. 160 koni mechanicznych z silniczka 1.4 Turbo - dla porównania 140 KM pod maską normalnego abartha 500C. 7,6 s do setki, czyli 0,3 sekundy szybciej niż "zwykły" mały skorpion. 230 Nm topi asfalt już od 3 tys. obr/min. Prędkość maksymalna - 209 km/h. Zanim się zorientujesz, już go nie ma...
Druga nowość to abarth evo esseesse - pakiet z drewnianego pudła zawiera m.in. sportowe sprzęgło, wydajniejszą turbinę, oprogramowanie silnika zwiększające moc do 180 KM plus sportowy wydech.
Kierowca ma pod nogą 270 Nm już od 3 tys. obrotów. Konie i niutonometry przenosi sześć biegów ręcznej skrzyni. We wprawnych rękach abarth evo esseesse pierwszą "setkę" zalicza w 7,5 sekundy. Prędkość maksymalna - 216 km/h.
















































~m532010-09-15 21:46
Jakoś nie podniecają mnie wyżyłowane silniki.
Jeżdżę starą landarą z tradycyjnym sześciocylindrowym, rzędowym silnikiem. Benzyna, 200 koni z trzech litrów, chodzi jak kierat - 350 tys km i ani śladu zużycia. A pali mniej niż współczesny hiper-duper turbodiesel - 170 km z 2,5 litra.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!