Nissan zbudował tajemnicze "COŚ". Wiemy co!
- Nowe japońskie auto! Polacy biorą w ciemno
- Czym jeździ Donald Tusk? Sprawdź!
- Polacy szaleją na punkcie tych samochodów!
- Jest! X-Trail po poprawkach
- Najdroższe auta świata zakręciły Polską
- W Polsce - japońskie auto w śmiesznej cenie
- Oni mają najlepszą jakość. Japonia na końcu
- Nissan dla zapracowanych
- Zdrożeje przegląd auta! Ceny z kosmosu
- Nowy wynalazek Nissana już w Europie. Kierowcom będzie łatwiej
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nissan w czasie jesiennego salonu samochodowego w Paryżu przedstawi całemu światu prototyp samochodu o zerowej emisji.
Tajemnicze auto przyszłości Japończycy nazwali Townpod, chwalą je jako przyciągające wzrok z przestronnym i praktycznym wnętrzem.
Nissan Townpod ma być czymś więcej niż samochodem i czymś więcej niż tylko vanem. Zapowiada nową erę elastycznych, stylowych pojazdów z napędem elektrycznym.
Jak to "COŚ" wygląda? Na razie japoński koncern ujawnił tylko jedno zdjęcie…
Poza prototypem Nissan pokaże w Paryżu elektryczny model leaf. Mocy temu elektrowozowi dostarcza 48 litowo-jonowych baterii ukrytych pod podłogą (zespół waży ok. 200 kg) i motor elektryczny. "Baterie" produkują 90 kW mocy, a silnik da kierowcy 80 kW (107 KM) i 280 Nm momentu obrotowego. Zasięg? Na pełnych akumulatorach leaf pokona ok. 160 km.
Prędkość maksymalna 140 km/h - fakt nie jest to demon prędkości, ale dzięki niutonometrom kierowca nie powinien zrzędzić na brak dynamiki. Całe 280 Nm będzie dostępne już od początku skali obrotomierza - upraszając, wcale nie zależy od prędkości obrotowej (odwrotnie niż w zwykłych silnikach)…
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!