• ~Liberau
    (2013-10-12 00:47)
    Cayenne to szczyt i synonim bezguścia zdradzający nowobogacką proweniencję kierowcy. Te szkice niestety nie wróżą nic lepszego i w niczym nie nawiązują do klasy jaką mają modele coupe spod znaku tej marki - to chłam dla prymitywnych buraków, którzy gotowi są płacić za znaczek, wielkie koła i hurtową ilość metalu.
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.