Ostro i aerodynamicznie. Skoda Vision RS to nowy model, który pokazuje jak niebawem będą wyglądać przyszłe kompaktowe auta czeskiej marki.

Przy opracowywaniu nowej twarzy stylista miał inspirować się słynną rajdową Skodą 130 RS. W efekcie ujawniony samochód patrzy na świat przez wąskie reflektory. I jak na sportowy model z rodziny RS z tyłu królują dyfuzor oraz spoiler dachowy.

Skoda Vision RS mierzy 4356 mm długości, 1810 mm szerokości oraz tylko 1431 mm wysokości, a rozstaw osi to 2650 mm. To oznacza, że nowe auto jest ciut krótsze od aktualnego modelu Rapid, ale oferuje rozstaw osi porównywalny z Octavią.

Nieoficjalnie mówi się, że Skoda ma świeży pomysł na następcę modelu Rapid. Z rynku zniknie sedan i spaceback, a w to miejsce wjedzie pięciodrzwiowy hatchback (oby w stylu tego z wizualizacji).

Nowicjusz na rynku zagra w lidze aut wielkości VW Golfa, więc przybędzie mu centymetrów i przestrzeni na pokładzie w porównaniu do dzisiejszego Rapida. Czesi chcą też mocno zaznaczyć wejście nowego modelu, dlatego planują dla niego zmianę nazwy. Na giełdzie imion krąży Felicia i Favorit.

Nowa twarz, nowe imię

Nowy hatchback Skody powstanie na platformie MQB A0, którą obecnie wykorzystuje Volkswagen T-Roc. A Czesi zastosowali ją już w prototypowym modelu Vision X – hybrydowy SUV debiutował wiosną w Genewie (CZYTAJ WIĘCEJ>>). Na pokładzie nie zabraknie najnowszych bajerów ze świata multimediów i komunikacji.

Silniki? Bazowy model będzie napędzany przez trzycylindrową jednolitrową jednostkę benzynową. Mocniejsze silniki to 1.5 TSI i 1.6 TDI.

Skoda Vision RS oficjalnie zadebiutuje na początku października w czasie salonu samochodowego w Paryżu.