Nie było go w Genewie, nie było go w Paryżu, nie było go we Frankfurcie. Dwa tygodnie temu zadebiutował w strategicznych dla niemieckiej marki Chinach. A teraz nowy Volkswagen Touareg pojawił się w Polsce. Mówi się, że targi w Poznaniu są miejscem europejskiej premiery tego SUV-a. Skąd takie wyróżnienie?

– Polska pod względem wagi staje się dla Volkswagena Chinami Europy. Naturalnie więc zdecydowaliśmy się, by w Poznaniu zaprezentować Touarega – to pierwsze duże targi, na których pokazujemy ten model tuż po światowej premierze w Pekinie – powiedział Jürgen Stackmann, wiceprezes marki Volkswagen odpowiedzialny za marketing i sprzedaż. – Polska jest szóstym rynkiem na świecie pod względem rejestracji nowych aut. Rośniecie bardzo szybko i stajecie się coraz bardziej istotnym graczem w Europie – dodał.

Razem z debiutem Volkswagen rozpoczął przyjmowanie zamówień na swojego flagowego SUV-a. Firma podkreśla, że nowy Touareg powalczy na rynku z BMW X5 i Mercedesem GLE. Zresztą przedstawicieli tej ostatniej marki można było zobaczyć na stoisku VW, jak w tłumie podglądali i badali świeży produkt VW. A czego mogą spodziewać się kierowcy?

SUV na żywo robi wrażenie nie tylko rozmiarami, ale też stylistyką, jakością wykonania oraz technologicznym przepychem.

Jedno spojrzenie i nasuwa się myśl, że tak wyrazistego przodu jeszcze nikomu nie udało się zrobić. A za jego usportowioną sylwetkę odpowiada Klaus Bischoff - człowiek, który rozpoczął rewolucję w stylistyce nowych aut z Wolfsburga. To spod jego ręki wyszedł awangardowy Arteon.

Lśniące czernią elementy potężnego grilla (wersja usportowiona R-Line) płynnie łączą się z matrycowymi reflektorami LED - w każdym znajduje się 128 diod, a to jest nowy rekord, bo do tej pory największą liczbą 86 sztuk mógł chwalić się Mercedes klasy E. Odmiana luksusowa z chromowanymi poprzeczkami wypada jeszcze bardziej okazale.

Pod większą (4,88 m długości) ale lżejszą o ponad 100 kg dzięki aluminium karoserią pełno fajerwerków ze świata elektroniki.

- Nowy Touareg to obecnie najbardziej zaawansowany technicznie samochód Volkswagena. Już od pierwszych godzin premiery odnotowujemy duże zainteresowanie ze strony klientów – powiedział dziennik.pl Tomasz Tonder, szef PR marki Volkswagen.

Po zajęciu miejsca za kierownicą SUV imponuje cyfrowym kokpitem. Funkcję wskaźników pełni teraz konfigurowalny 12-calowy ekran, który płynnie przechodzi w 15-calowy dotykowy wyświetlacz systemu multimedialnego na konsoli środkowej. Oba monitory łącznie oferują kierowcy 27 cali powierzchni informacyjno-komunikacyjno-rozrywkowej. Co istotne, można ją niemal dowolnie aranżować. I jakby tego było mało jest jeszcze wyświetlacz head-up, czyli projektor pokazujący podstawowe dane na szybie. Ten w Touaregu tworzy wirtualny ekran o wymiarach 21,7 na 8,8 cm i pozwala swobodnie dobierać pokazywane na nim dane. A rozwiązania z zakresu łączności zmieniają topowego SUV-a w jeżdżące centrum internetowe. Słowem nowego Touarega daje się skonfigurować niczym smartfon.

Touareg zadba też o bezpieczeństwo. Dzięki systemowi ułatwiającemu jazdę w korku oraz w miejscach robót drogowych flagowy SUV VW może poruszać się częściowo automatycznie (do 60 km/h). Debiutujący układ Night Vision działający w oparciu o kamerę na podczerwień wykryje w mroku przed autem osoby oraz zwierzęta jeszcze zanim dostrzeże je kierowca. Żywe istoty zidentyfikowane na jezdni ukazują się na czarno białym obrazie za kierownicą oznaczone kolorem czerwonym lub żółtym – zależnie od tego, jak duże jest ryzyko ich potrącenia. Jednocześnie na nogi zostaje postawiony układ hamulcowy i asystent hamowania. A reflektory matrycowe IQ.Light mrugnięciem ostrzegą pieszych o zbliżającym się aucie.

Lista rozwiązań ukrytych pod skórą nowego VW obejmuje też zawieszenie pneumatyczne oraz współpracujący z nim system zapobiegający przechyłom nadwozia. Zwinność na trasie i parkingach ma zapewnić układ czterech skrętnych kół. Poprawia się przez to zwrotność - o metr do 11,19 m zmniejsza się średnica zawracania auta, auto zachowuje się także stabilniej podczas zmiany pasa ruchu, np. przy wyprzedzaniu. To samo dotyczy manewru szybkiego omijania przeszkody.

Touareg III generacji poda pomocną dłoń podczas pokonywania skrzyżowania. Za obsługę nowej funkcji odpowiadają zamontowane w przednim zderzaku dwa radarowe czujniki monitorujące (pod kątem 55 stopni do osi pojazdu) ruch drogowy z prawej i lewej strony. Jeśli system wykryje zagrożenie, a kierowca nie zareaguje, wówczas komputer przyhamuje auto, by w miarę możliwości zapobiec wypadkowi lub co najmniej zmniejszyć jego skutki. W nowym SUV-ie seryjnie zastosowano hamulec multikolizyjny drugiej generacji, który wyhamowuje pojazd aż do jego zatrzymania (siła pełnego hamowania może zostać zwiększona do 1g).

Ceny?

W chwili rynkowego debiutu Touareg jest oferowany z silnikiem 3.0 V6 TDI o mocy 231 KM lub 286 KM. W obu wypadkach jednostka napędowa seryjnie współpracuje z 8-stopniowym automatem Tiptronic. Ceny? Odpowiednio - 256 tys. i 274 tys. zł. Napęd na cztery koła 4Motion to standard.

Rywale? BMW X5 (2.0/231 KM) kosztuje od 271 tys. zł, a Mercedes GLE 250d 4MATIC (2.1/204 KM) to wydatek przynajmniej 259 tys. zł.

Jesienią Volkswagen wprowadzi do oferty 340-konnye turbobenzynowe V6 TSI. Później dołączy 4-litrowy turbodiesel V8 osiągający 421 KM i maksymalny moment obrotowy wynoszący rekordowe 900 Nm. Pierwsze samochody zamówione teraz pojawią się w Polsce pod koniec czerwca.