Brytyjski producent rozkwita. Po wprowadzeniu na rynek zjawiskowego modelu Range Rover Velar przyszła pora na odrobinę snobizmu. Już 6 marca w czasie salonu samochodowego w Genewie zadebiutuje nowy Range Rover SV Coupe, który nawiązuje do protoplasty z roku 1970 - dwudrzwiowego Range Rovera.

Projektanci na dowód tego, że auto jest już gotowe pochwalili się zdjęciem wnętrza. W czterech osobnych fotelach podróż ma upływać w luksusie i towarzystwie najnowszych technologii.

Wiadomo, że produkcja Range Rovera SV Coupe będzie ograniczona do 999 sztuk. A każdy egzemplarz zostanie ręcznie zbudowany przez zespół Special Vehicle Operations (SVO) w Warwickshire w Wielkiej Brytanii. Warto wiedzieć, że spece z SVO konstruują m.in. opancerzone auta, a jednym z nich jeździ prezydent Andrzej Duda (CZYTAJ WIĘCEJ>>).