Ford może mieć rację, bo ludzie ostatnio oszaleli na punkcie wszystkiego, co wygląda jak terenówka. Nowy model Ka+ Active poznamy po wyższej sylwetce. Podwozie skrywa większy rozstaw kół i podniesione o 23 mm zawieszenie. Amortyzatory o zmienionych parametrach wyposażone są w hydrauliczny ogranicznik odbicia zawieszenia - to powinno poprawić zachowanie auta na bardziej zdegradowanych drogach. Auto wyposażono również w zmodernizowany układ kierowniczy (elektrycznie wspomagany) - wszystko po to by dać wrażenia z jazdy znane z "pełnokrwistego" crossovera.

Karoserię mają osłaniać dodatkowe nakładki, a także obramowania nadkoli. Relingi dachowe przydadzą się przy przewożeniu rowerów, nart czy innego sprzętu. Do cech szczególnych nowego Forda można też zaliczyć 15-calowe alufelgi, brązowy metaliczny lakier Canyon Ridge i czarną osłonę chłodnicy.

Pod względem wyglądu Ka+ nawiązuje do nowej Fiesty. Widać to szczególnie w środku - tam projektanci zaaplikowali duży ekran dotykowy charakterystyczny dla większej siostry. Na pokładzie wprowadzono też lepsze materiały wykończeniowe.

Nowe silniki i skrzynia biegów

Razem z nową odmianą Ford wprowadza nowe silniki. Montowaną dotychczas jednostkę 1,2 l Duratec zastąpi silnik 1,2 l Ti-VCT (zmienne fazy rozrządu) o dwóch wariantach mocy: 70 KM i 85 KM. Inżynierowie podkreślają, że nowa konstrukcja w znacznym stopniu bazuje na architekturze większego 200-konnego 1,5 l EcoBoost montowanego w fieście ST.

Alternatywą jest turbodiesel 1,5 l TDCi/95 KM. Elastyczność zapewni 215 Nm maksymalnego momentu obrotowego dostępne w zakresie od 1750 do 2500 obr./min.

Każdy z silników występuje w duecie z nową pięciobiegową skrzynią manualną.

Wszystkie wersje Ka+ i Ka+ Active oferują w standardzie elektryczne sterowanie przednich szyb i lusterek zewnętrznych, sześć poduszek powietrznych, system stabilizacji toru jazdy, układ monitorowania ciśnienia w oponach, centralny zamek z pilotem, układ wspomagający ruszanie pod górę, ogranicznik prędkości oraz system Ford EasyFuel (rozróżnia pistolet dystrybutora paliwa i zabrania w zatankowaniu innego rodzaju paliwa). Bagażnik wreszcie da się otworzyć przyciskiem na klapie - nie trzeba będzie za każdym razem biegać do kabiny.

Poza tym nowy Ford Ka+ może być wyposażony w takie udogodnienia, jak chociażby czujniki deszczu i świateł czy system informacyjno-rozrywkowy Sync3 z możliwością sterowania głosowego i dotykowym wyświetlaczem o przekątnej 6,5 cala.

Nowe Ka+ i Ka+ Active trafią do sprzedaży w Europie jeszcze w 2018 roku. Oba auta Ford zaprezentuje na początku marca podczas salonu samochodowego w Genewie. W Polsce będą to najtańsze modele tej marki. Rywale? Dacia sandero i inni tej klasy z piątką drzwi.