Skoda Vision X to prototyp, który zapowiada trzeci model SUV od czeskiego producenta. Pewne jest, że auto trafi do produkcji seryjnej. Firma chce w ten sposób wjechać na kolejny rewir - modeli SUV klasy B. Można spodziewać się, że zastąpi Skodę Rapid.

Na co mogą liczyć kierowcy? Technicznie najmniejszy SUV Skody będzie prawdopodobnie bazował na platformie, którą wykorzystuje Volkswagen T-Roc. Stylistycznie nawiązuje do modeli Kodiaq i Karoq. Patrzy na świat przez podwójne reflektory z techniką LED. Niezwykły lakier FlexGreen, antracytowy dach i 20-calowe alufelgi robią wrażenie. Lśniąca osłona chłodnicy i maska silnika z przetłoczniami przypominają elementy montowane w większych SUV-ach firmy. Poza tym już na pierwszy rzut oka widać, że to zwarta konstrukcja o trafionych proporcjach.

W kabinie debiutuje nowy styl. Na środku szerokiej deski wkomponowano duży kolorowy ekran, który posłuży za centrum sterowania wszelkimi bajerami ze świata connectivity. Oświetlone elementy wykonano z kryształowego szkła - to rozwiązanie ma stworzyć nastrojową atmosferę szczególnie nocą.

Napęd? W myśl strategii Skoda do 2025 roku poza samochodami w pełni elektrycznymi, oferować będzie także modele hybrydowe typu plug-in (ładowane z gniazdka). Czesi liczą, że wówczas co czwarty ich pojazd zostanie wyposażony w jeden z tych właśnie typów napędu. A to oznacza, że także najmniejszy SUV czeskiej marki zostanie obdarowany którymś ze wspominanych rozwiązań. Technologię dostarczy VW.

Kiedy na drodze? Skoda Vision X oficjalnie zadebiutuje w marcu podczas salonu samochodowego w Genewie. W wersji produkcyjnej do sprzedaży trafi w 2019 roku.

Szanse? W 2017 roku w Europie zarejestrowano 15,57 mln nowych samochodów (o ponad 3 proc. więcej niż 2016). A największy udział w tej liczbie mają modele SUV - ponad 29 proc. rynku należy do tych aut. I pomyśleć, że jeszcze 10 lat temu ich udział w sprzedaży był na poziomie 8,5 proc. Z danych Jato Dynamics wynika też, że w 2017 roku padł rekord - zanotowano 4,56 mln rejestracji SUV (wobec 3,81 mln w 2016; wzrost o 19,5 proc.). Osiągnięcie takiego wyniku było możliwe dzięki poważnym wzrostom w poszczególnych segmentach modeli SUV: D wystrzelił o 34 proc. (najczęściej wybierane modele to Nissan X-Trail - 69 tys. sztuk i Skoda Kodiaq - 53,4 tys. egz.), klasa kompaktowa C to 21 proc. na plus (tu walczą m.in. Skoda Karoq i Peugeot 3008), segment miejski B zyskał 17,5 proc. (Kia Stonic, Volkswagen T-Roc czy Toyota C-HR). Skoda z nowym i najmniejszym (najtańszym) modelem SUV planuje utrzeć nosa rywalom w tej ostatniej kategorii.