Kia Proceed Concept wygląda bombowo! To prototyp, który zapowiada styl i kształty jakie dostanie cee'd nowej generacji. Bardzo blisko mu do zjawiskowego modelu Stinger. I nic w tym dziwnego, bo swoją urodę zawdzięcza zespołowi europejskich projektantów z centrum designu we Frankfurcie. Osoby odpowiedzialne za całość projektu to Peter Schreyer i Gregory Guillaume. Ten pierwszy zmienił Kię z szarej myszki w drapieżnika i obecnie jest nie tylko głównym projektantem całego koncernu (czyli Hyundaia i Kii), ale też jednym z trzech prezydentów Kii. Ten drugi to szef designu europejskiego przyczółka firmy.

Ujawnione auto studyjne zdradza nowy typ nadwozia samochodu marki Kia. A to oznacza, że Koreańczycy szykują się do wprowadzania na rynek karoserii typu "shooting break". Ten ruch przeniesie kompaktową rodzinę marki Kia do zupełnie innej ligi. Nowy model będzie mógł zmierzyć się np. z Mercedesem CLA Shooting Brake.

Dla kogo ten samochód? Kupią go fani udanego designu

- W naszej gamie pro_cee'd zawsze był modelem wyjątkowym. Od debiutu w 2008 roku urzeczywistniał pasję Kia do produkowania niezwykłych aut. Model z roku 2012 podniósł poprzeczkę jeszcze wyżej. Ponieważ dzisiaj wielu kierowców szuka alternatywy dla tradycyjnych trzydrzwiowych hot hatchy, zaczęliśmy myśleć o nowym pro_cee'dzie w inny sposób. Wydłużony hot hatch, który dzisiaj zdobi nasze stoisko, jest dla nas alternatywą. To już trzecie wcielenie pro_cee’da, ale pierwsze dla kierowców nowego pokolenia - stwierdził Gregory Guillaume.

Proceed Concept jest niski, smukły i sprawia wrażenie lekkiego. Z przerysowaną linią dachu, o trafnych proporcjach i zwartych rozmiarach wpada w oko. Sylwetkę uzupełnia kilka detali. Linia okien podąża za linią dachu aż do końca pokrywy bagażnika. Jednocześnie tylny słupek z logo GT i w kształcie uciętej od góry płetwy rekina podkreśla brak słupków B w karoserii. Nie zabrakło muskularnych błotników.

Stylistyczny smaczek wpada w oko po otwarciu drzwi - szyby są pozbawione ramek niczym w rasowych sportowych autach. Sześcioramienne obręcze kół z lekkich stopów mają średnicę 20 cali i centralną nakrętką mocującą.

Na klapie bagażnika wstawiono wąski pas tylnych świateł, który wyglądem przypomina stopione, ciekłe żelazo.

Nowatorskim rozwiązaniem jest Luminline, czyli podświetlany obrys bocznych szyb, która zaczyna świecić na powitanie kierowcy, gdy ten wieczorem zbliża się do auta. To nic innego, jak autograf nowego kompaktu Kii widoczny w nocy.

Pokazany we Frankfurcie prototyp jest pomalowany w kolorze Lava Red, który osiągnięto przez połączenie 19 warstw ręcznie nakładanego lakieru w kolorze czarnym, srebrnym z efektem chromu i czerwonym z efektem wysokiego połysku. Proces malowania nadwozia trwa tydzień. Efekt? Niesamowity! Lakier jest bardzo czuły na zmianę oświetlenia i w każdych warunkach znakomicie podkreśla linie nadwozia.

Jak statek kosmiczny

Także wnętrze jest z zupełnie innej rzeczywistości. Utrzymano je w kolorach ognistej czerwieni, szarego węgla i czerni.

- Zainspirował nas świat tzw. wysokiego krawiectwa i stylu haute couture. Dlatego kabina Proceed Concept wygląda naprawdę wyjątkowo. Ponadto, znane i powszechnie używane materiały staraliśmy się wykorzystać w innowacyjny i niekonwencjonalny sposób. Taki, który - być może - jest znany w świecie mody, ale nie w branży motoryzacyjnej - wyjaśnił Guillaume.

Cztery niezależne kubełkowe fotele to pomysł zaczerpnięty z Kia Provo, zaprezentowanej podczas salonu samochodowego w Genewie w 2013 roku. Dzielone oparcia siedzeń przytrzymuje szkieletowa konstrukcja. Ich poszycie wykonano owijając ręcznie ponad 100 m czarnego elastanu - odpowiednio przyciętego, aby uzyskać właściwą formę. W efekcie wyróżniają się na tle błyszczącej konsoli środkowej.

Deska rozdzielcza i kolumna kierownicy są lakierowane w tym samym kolorze co nadwozie, dlatego sprawiają wrażenie, jakby pokrywa silnika przenikała do wnętrza auta. Poszycie drzwi jest pokryte błyszczącą, ręcznie malowaną tkaniną w kolorze czarnym w pobliżu szyb, który płynnie przechodzi w czerwień na wysokości stóp.

Wskaźniki oraz poziomy ekran systemu multimedialnego mogą mieć trzy kolory podświetlenia, zależne od wybranego trybu jazdy - Lava Red dla trybu sportowego "GT", Forest Green dla trybu "Eco" i Ghost White dla trybu "autonomicznego". Memory Bank, czyli zestaw specjalnych zapachów zamknięty w wysuwanym schowku ma pobudzać zmysły kierowcy i pasażerów.

Kia modelem Proceed Concept kolejny raz pokazuje, że być inna, całkiem inna. Zjawiskowa. Osłona chłodnicy w kształcie tygrysiego nosa, mocno wyprofilowana maska silnika wzorowana na pokrywie silnika Stingera, panoramiczne okno dachowe oraz przetłoczenia blach i ostro zaznaczone niektóre krawędzie - wszystkie te detale razem sprawiają, że samochód przyprawia o dreszczyk emocji. Oby zastosowana technika podążyła za stylem.

Produkcyjnej wersji nowej generacji kii cee'd można spodziewać się w 2018 roku.