Volkswagen I.D. CROZZ to elektryczny SUV w nowej odsłonie, który zadebiutuje podczas salonu samochodowego we Frankfurcie. Czym różni się od pierwszego wcielenia pokazanego wcześniej w Szanghaju?

Wiadomo, że zmodyfikowany model został skonstruowany w oparciu o modułową platformę do budowy samochodów elektrycznych (MEB). W ocenie projektantów wyróżnia się prostą i wyrazistą stylistyką. Szczególnie przednia i tylna część auta są zbliżone wyglądem do przyszłej seryjnej wersji tego auta. Znakami szczególnymi są szeroka pokrywa silnika z mocno zachodzącymi krzywiznami nadkoli oraz czarny dach lakierowany na wysoki połysk.

Akumulatory litowo-jonowym ukryto w podłodze, a silnik elektryczny nie zajmuje wiele miejsca. W efekcie na pokładzie powstał prawdziwy open space, czyli obszerna kabina przypominająca lożę wyposażoną w cztery pojedyncze fotele regulowane na wiele sposobów.

Zasięg? Pierwszym autem, które trafi do produkcji będzie hatchback I.D. Ten model na jednym ładowaniu akumulatorów ma pokonywać ok. 600 km. A ich uzupełnienie prądem o mocy 150 kW do poziomu 80 proc. pojemności akumulatorów powinno trwać około 30 minut.

- Chcemy sprawić, by samochody elektryczne stały się nowym znakiem firmowym Volkswagena i od 2025 roku zamierzamy sprzedawać ich milion rocznie. Nowy e-Golf ma już o połowę większy zasięg. Od 2020 roku będziemy wprowadzać na rynek zupełnie nową generację samochodów elektrycznych działających w połączeniu z siecią - modele z rodziny I.D. Auta te staną się dostępne dla milionów klientów, nie tylko dla milionerów - powiedział Herbert Diess, prezes zarządu marki Volkswagen.