Opel insignia grand sport i sports tourer to główni bohaterowie stoiska niemieckiej marki w Genewie. Premiera nowego modelu zbiegła się z decyzją o kupnie tej firmy przez francuski koncern PSA. CZYTAJ WIĘCEJ >>

Razem z insignią na scenie oficjalnie zadebiutował pierwszy owoc pięcioletniej współpracy niemiecko-francuskiej - crossover opel crossland X oparty na platformie PSA.

Zgodnie z założeniami współpracy z Peugeotem wspólna jest technika, jednak stylistycznie podobieństw między markami być nie może, bo na rynku obie firmy chcą uniknąć kanibalizmu. Crossland X otrzymał więc wszystkie elementy stylistyczne nowych modeli Opla. Ten samochód to jeden z pierwszych elementów programu "7 w 17", czyli prezentacji aż 7 nowych modeli w 2017 r. Podobnie jak mokka, crossland X to auto segmentu B, mimo że jest od niej o 6,5 cm krótszy. Mierzy 4212 mm długości (szerokość to 1765 mm, a wysokość - 1590 mm).

A jaka jest nowa insignia, czyli ostatni nowy model opracowany samodzielnie przez inżynierów niemieckiej marki pod skrzydłami amerykańskiego General Motors? Nadwozie prezentuje się teraz slim fit. Lekki styl ciasno opinający sylwetkę auta podąża śladem astry produkowanej w gliwickiej fabryce GM. Także kombi, czyli insignia sports tourer mimo nieznacznie dłuższego nadwozia (4986 mm) w porównaniu do poprzedniej insigni z plecakiem prezentuje się znacznie zgrabniej. Nowa insignia ST pełnymi garściami czerpie ze sportowej sylwetki modelu monza concept (CZYTAJ WIĘCEJ>>) i może być określana jako jedno z najładniejszych kombi na rynku.

Najdłuższe kombi? Opel zaszalał

Co ciekawe, nowa insignia sports tourer (karoseria mierzy 4986 mm) to najdłuższe kombi w swojej klasie i drugie najdłuższe kombi w Europie. Skoda superb kombi ma 4858 mm. Nawet monumentalny mercedes CLS shooting brake (kombi) musi uznać wyższość nowości Opla. Jedynie nowe porsche panamera sport turismo ma delikatnie dłuższe nadwozie (5049 mm).

To zasługa zupełnie nowej platformy (zwiększony rozstaw kół i osi - odpowiednio o 11 mm i 92 mm do 2829 mm) oraz pozbycia się zbędnych kilogramów. Efekt? Nowa insignia grand sport waży nawet o 175 kg mniej niż dotychczasowy sedan, a kombi sports tourer jest lżejsze nawet o 200 kg.

Opel insignia grand sport mierzy 4897 mm długości, czyli o 55 mm więcej niż dotychczas (skoda superb jest krótsza - od początku do końca ma 4861 mm). Szerokość zwiększono o 7 mm, a z wysokości ujęto aż 29 mm. W procesie odchudzania ogromną rolę odegrała zupełnie nowa platforma. Zaś sama karoseria straciła na masie ok. 60 kg.

We wnętrzu nowa insignia jest powściągliwa - deska rozdzielcza, która otacza kierowcę zdaje się być łatwa w obsłudze. Większość poleceń dla systemów pokładowych można wydawać przez pokaźny ekran dotykowy. Szofer siedzi o 3 cm niżej nad asfaltem, więc należy oczekiwać lepszych wrażeń z jazdy niż w poprzedniku. Fotele z certyfikatem AGR (akcji na rzecz zdrowych pleców), mogą mieć wentylację, masaż i pamięć ustawień oraz regulację bocznych segmentów dla lepszego podparcia. Przestrzeń nad głową zwiększono o 31 mm, ilość miejsca na wysokości ramion o 25 mm, a przestrzeń na poziomie bioder o 27 mm.

Bagażnik nowej limuzyny oferuje 490 l pojemności. Po złożeniu kanapy możliwości transportowe rosną do 1450 l. Kufer insigni ST jest pojemniejszy o 100 litrów w porównaniu do poprzedniej generacji i powinien mieścić 1640 l bagaży. Luk bagażowy jest też dłuższy o 97 mm - po złożeniu tylnych siedzeń mierzy 2005 mm. Tylna kanapa nowego Opla może być składana w proporcji 40/20/40. W unieruchomieniu przewożonego bagażu pomagają opcjonalne akcesoria FlexOrganizer, takie jak boczne relingi, siatki dzielące przestrzeń i różne gadżety mocujące.

Jakie silniki?

Ofertę silników do nowego wcielenia modelu insignia otwiera niedawno zaprojektowany silnik benzynowy 1.5 turbo dostępny w dwóch wersjach mocy. Podstawowy wariant ma moc 140 KM (producent obiecuje zużycie paliwa: 7,3 l/100 km w cyklu miejskim; 4,7 l/100 km poza miastem; 5,7 l/100 km w cyklu mieszanym). Dobrą elastyczność zapowiada imponujący moment obrotowy rzędu 250 Nm między 2000 a 4100 obr./min.

Mocniejsza wersja 1.5 to 165 KM (spalanie: 7,0 l/100 km w cyklu miejskim; 4,9 l/100 km poza miastem; 5,7 l/100 km w cyklu mieszanym). Inżynierowie Opla uważają, że właśnie ta ostatnia odmiana będzie najczęściej wybieranym napędem benzynowym.

Silnik 1.5 l - wykonany w całości z aluminium, z bezpośrednim wtryskiem i turbodoładowaniem, ma największą pojemność skokową pośród wszystkich trzy- i czterocylindrowych silników benzynowych marki Opel.

Prawdziwą atrakcją może być turbobenzynowy silnik 2.0/260 KM. Wrażenie robi 400 Nm maksymalnego momentu obrotowego dostępnego między 3000 a 4000 obr./min (obiecane zużycie paliwa: 11,5 l/100 km w cyklu miejskim; 7,0 l/100 km poza miastem; 8,6 l/100 km w cyklu mieszanym). Najmocniejsza jednostka współpracuje z nowym 8-biegowym automatem i układem 4x4. Tu Opel wykorzystał sprytny napęd na obie osie z blokadą tylnego mechanizmu różnicowego, wyposażoną w dwa elektrohydrauliczne sprzęgła. W efekcie na każde z tylnych kół może trafić inny moment obrotowy, co poprawi atrakcję i prowadzenie auta.

Ofertę napędów dopełnia nowa 6-biegowa przekładnia manualna przeznaczona do silników Diesla 1.6 o mocy 110 KM (spalanie: 4,6 l/100 km w cyklu miejskim; 3,6 l/100 km poza miastem; 4,0 l/100 km w cyklu mieszanym) oraz 136 KM (5,1 l/100 km w cyklu miejskim; 3,9 l/100 km poza miastem; 4,3 l/100 km w cyklu mieszanym).

Ponadto Opel postawi przed kierowcami turbodiesla 2.0/170 KM (apetyt na paliwo: 6,7 l/100 km w cyklu miejskim; 4,3 l/100 km poza miastem; 5,2 l/100 km w cyklu mieszanym).

Wyposażenie seryjne?

Wyposażenie najtańszej odmiany obejmuje m.in. dwustrefową klimatyzację automatyczną, światła dzienne i tylne w technologii LED, pełną "elektrykę", system multimedialny z 7-calowym ekranem dotykowym, Bluetooth i USB, tempomat oraz system Opel OnStar.

Wśród układów wspomagania kierowcy mamy system ostrzegania przed kolizją z funkcją wykrywania pieszych, automatyczne hamowanie awaryjne, system ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu, asystenta pasa ruchu z funkcją automatycznej korekty toru jazdy oraz monitorowanie odległości od poprzedzającego pojazdu. Nowa insignia w obu nadwoziach jest wyposażona w aktywną, aluminiową maskę, która w przypadku kolizji z człowiekiem w ciągu milisekund unosi się, aby zwiększyć odległość od twardych elementów ukrytych pod spodem. W ten sposób ograniczając ryzyko poważnych urazów ciała i głowy.

Lista poza obowiązkowymi multimediami i rozwiązaniami zapewniającymi łączność z internetem obejmuje też rozbudowany system oświetleniowy IntelliLux LED Matrix. Zastosowano w nim 32 moduły LED, które pozwalają na jazdę z włączonymi światłami drogowymi nawet wtedy, gdy z naprzeciwka zbliża się inny pojazd (system automatycznie kształtuje snop światła, by nie oślepiać innych kierowców). Układ potrafi oświetlać drogą na 400 m przed autem. Wśród pomocników kierowcy jest też wyświetlacz head-up, który na szybie pokazuje informacje o prędkości, znakach drogowych, ustawieniach ogranicznika prędkości i wskazówki z nawigacji.

Tanio nie jest, ale są auta droższe

W Polsce opel insignia grand sport z silnikiem 1.5 turbo/140 KM w najtańszej wersji Enjoy kosztuje od 99 900 zł. Cena kombi Sports Tourer to 103 900 zł.

Największy rywal, czyli volkswagen passat z podstawowym silnikiem 1.4/125 KM kosztuje od 94 190 zł. Odmiana z jednostką 1.4/150 KM, która może równać się osiągami z nową insignią to 101 890 zł.

Kiedy w salonach? Tu Opel sprawia kierowcom potrójną niespodziankę za jednym zamachem, bo zarówno insignia nowej generacji w dwóch nadwoziach oraz crossland X spodziewane są w Polsce jeszcze przed wakacjami.

Opel Exclusive spełnia kaprysy

Wraz z nową insignią w dwóch odmianach nadwoziowych w Genewie zaprezentowano nowe usługi OnStar oraz nowy program Opel Exclusive. Ten ostatni pozwala wybierać z nieskończonej palety lakierów. Jeżeli ktoś zechce dopasować kolor samochodu do ulubionego krawata albo oczu, zespół Opel Exclusive spełni to życzenie. Poza tym można będzie wybrać także jedną z trzech wersji wykończenia powłoki lakierniczej. Stosowana przez Opla mieszanka umożliwia nałożenie trzywarstwowej powłoki lakierniczej, charakteryzującej się wyjątkową intensywnością i jednolitością.

Powłoka metalizowana odbija z kolei więcej światła, podkreślając połysk nadwozia. A w lakierze perłowym zatopiono drobne kryształy, które mają dać niesamowity blask. Oferta Opel Exclusive będzie rozszerzana o dalsze możliwości personalizacji, takie jak skórzana tapicerka, obręcze kół oraz inne elementy stylistyczne.

psav