Nissan qashqai z nową twarzą i lepszym wyposażeniem zadebiutował w Genewie. Japoński producent podkreśla, że zabiegi odmładzające wprowadzono po wybadaniu oczekiwań kierowców.

W efekcie na pierwszy ogień trafiła karoseria. Przód dostał najnowszą wersję kraty wlotu powietrza z charakterystycznym motywem litery V. Ostrzejsze stało się także spojrzenie - pod zmienionymi kloszami wbudowano przeprojektowany LED-owy bumerang świateł do jazdy dziennej. Istotną innowacją jest adaptacyjny układ oświetlenia - podniesie bezpieczeństwo jazdy nocą. Z tyłu nowego qashqaia można poznać po motywie bumerangu rozciągniętym na cały klosz i podkreślonym trójwymiarową soczewką. Do palety lakierów dołączyły dwa nowe - żywy błękit, który można zobaczyć na zdjęciach oraz kasztanowy brąz.

Nissan qashqai to od 10 lat najlepiej sprzedający się crossover w Europie. Od premiery pierwszej generacji w 2007 sprzedano już około 2,3 mln tych aut.

Nóż chirurga zbłądził także do kabiny. Nissan zafundował tu materiały lepszej jakości. Absolutną nowością jest najwyższa wersja wyposażenia tekna+ z nowymi fotelami pokrytymi tapicerką z miękkiej skóry nappa, wykończonej trójwymiarowym pikowaniem na środkowych panelach.

Wprowadzono spłaszczoną w dolnej części wielofunkcyjną kierownicę z chromowanymi detalami. Układ multimedialny NissanConnect z tunerem radia cyfrowego DAB i nawigacją satelitarną stał się łatwiejszy w obsłudze. Na listę płatnych dodatków wskoczył siedmiogłośnikowy system audio marki BOSE.

Inżynierowie zmodyfikowali zawieszenie, amortyzatory i układ kierowniczy. A spece od wyciszenia wytropili niedoskonałości - nowe materiały dźwiękochłonne i grubsza tylna szyba powinny ograniczyć hałas wpadający do kabiny z zewnątrz i komory silnika.

System hamowania awaryjnego uzupełniono o funkcję rozpoznawania pieszych. Po raz pierwszy dostępny będzie system wykrywania ruchu za pojazdem, który ogranicza ryzyko kolizji przy niskiej prędkości, na przykład w trakcie cofania na parkingu. W ofercie pozostaje rozpoznawanie znaków drogowych, ostrzeżenie o zmęczeniu kierowcy, inteligentny asystent parkowania, inteligentny system kamer 360°, ostrzeżenie o pojeździe w martwym polu i ostrzeżenie o niezamierzonej zmianie pasa ruchu.

Nowy qashqai będzie dostępny z systemem autonomicznej jazdy ProPILOT, który steruje układem kierowniczym, przyspieszeniem i hamulcami w czasie jazdy jednym pasem autostrady. Jak działa to rozwiązanie?

Nissan podkreśla, że jest pierwszym japońskim producentem samochodów, który umożliwia w pełni automatyczne sterowanie układem kierowniczym, przyspieszaniem i hamowaniem, a tym samym ogranicza zmęczenie jazdą w intensywnym ruchu na autostradzie.

Dzięki technologii przetwarzania obrazu system ProPILOT rozpoznaje i interpretuje sytuacje na drodze i manewry innych pojazdów. Sterowanie układem kierowniczym naśladuje naturalny styl jazdy. Kierowca za pomocą przycisku może w każdej chwili aktywować lub wyłączyć system.

Sterowanie przyspieszaniem, hamowaniem i układem kierowniczym odbywa się na podstawie informacji uzyskiwanych z jednoobiektywowej kamery i oprogramowania do przetwarzania obrazu. ProPILOT interpretuje trójwymiarowy obraz obejmujący zarówno pojazdy poprzedzające, jak i poziome oznakowanie na jezdni.

Po aktywacji komputer automatycznie kontroluje odległość od samochodu poprzedzającego, z uwzględnieniem prędkości zaprogramowanej przez kierowcę (zazwyczaj w przedziale od 30 do 100 km/h). System utrzymuje także samochód pośrodku pasa ruchu, odczytując oznakowanie poziome i dokonując korekty toru jazdy nawet na łukach drogi.

Jeżeli pojazd poprzedzający zatrzymuje się system ProPILOT automatycznie uruchamia hamulce, aż do zatrzymania samochodu. Po zatrzymaniu pojazd nie ruszy z miejsca nawet jeżeli kierowca zdejmie stopę z pedału hamulca. By ruszyć wystarczy znów go włączyć lub lekko nacisnąć gaz.

Nowy nissan qashqai trafi do sprzedaży od lipca 2017 roku.

Pojawienia się drugiej generacji systemu ProPILOT można oczekiwać w 2018 roku. ProPILOT 2.0 ma umożliwić automatyczną zmianę pasa ruchu na autostradzie. Kolejnym etapem będzie ProPILOT 3.0, który od 2020 roku umożliwi autonomiczną jazdę w mieście i pokonywanie skrzyżowań.