Nowe volvo XC90 ma być niezwykle bezpiecznym i luksusowo wykończonym modelem. 

‒ To kontynuacja poprzedniego XC90, który był wielkim sukcesem Volvo. To pierwszy samochód na platformie SPA (Scalable Product Architecture, elastyczna platforma podwoziowa - red.). Nowe XC90 pokazuje, jak w przyszłości będą wyglądać nasze samochody - zapowiada Henrik Svensson, senior commercial project leader w Volvo.

Nowy samochód to największy SUV (samochód sportowo-użytkowy) w ofercie Volvo. Zastępuje produkowany od 2002 r. model pierwszej generacji i trafi do salonów sprzedaży w 2015 r. Przedsprzedaż w internecie ruszy już we wrześniu w wersji limitowanej, a po kilku tygodniach w wersjach przeznaczonych do standardowej sprzedaży. Model XC90 będzie dostępny wyłącznie z silnikami czterocylindrowymi w dwóch wersjach benzynowych, dwóch z silnikami diesla i jednej, najmocniejszej, hybrydowej.

Jak zapowiadają przedstawiciele Volvo, nowy XC90 rozpoczyna odnowę całej gamy modelowej koncernu.

- W pierwszym roku chcemy sprzedać ok. 50 tysięcy samochodów, a w kolejnych latach ok. 80 tys. aut rocznie. Głównym rynkiem są Stany Zjednoczone, to największy rynek SUV-ów na świecie. Około 30 proc. naszych aut będzie sprzedawanych w USA. Również Chiny są dla nas niezmiernie ważne – to ok. 20 proc. naszej sprzedaży. Potem są duże rynki w Europie - Rosja, Wielka Brytania, Niemcy i oczywiście Szwecja - wylicza Svensson.

Nowy samochód ma być pierwszym krokiem do realizacji strategii Volvo, według której do 2020 r. w nowych autach tego producenta ma nie być wypadków śmiertelnych. Jak podkreśla Lotta Jakobsson, ekspertka ds. bezpieczeństwa w Volvo, ten cel będzie możliwy do osiągnięcia jedynie przy dobrej współpracy z władzami, które również muszą działać na rzecz poprawy bezpieczeństwa. W nowym modelu zastosowano technologie, które pozwalają nie tylko uniknąć obrażeń w trakcie kolizji, lecz przede wszystkim zapobiec wypadkom.

- Bardzo ważna jest funkcja automatycznego hamowania, która jest teraz w standardzie, a która dotyczy sytuacji na skrzyżowaniach. Inna ważna funkcja, dotyczy sytuacji, kiedy samochód wypada z trasy. Po pierwsze, pomagamy kierowcy, by w ogóle do takiej sytuacji nie doszło. Ale jeśli już to nastąpi, w aucie jest technologia, która przytrzymuje pasażerów w fotelach i zapewnia amortyzację przy zjechaniu na nierówny teren - wylicza Jakobsson. Dodaje, że w XC90 znajdują się też rozwiązania, które przypominają kierowcom o potrzebie zrobienia przerwy i wspomagają zachowanie przez nich koncentracji.

- Inne rozwiązania utrzymują samochód na właściwym pasie jazdy. Automatyczne ściąganie pasów bezpieczeństwa unieruchamia kierowcę i pasażerów, a w opcjonalnym wyposażeniu możliwe jest też zamontowanie podobnego radaru z tyłu pojazdu - mówi Mattias Bengtsson, który w koncernie odpowiada za technologie pozwalające uniknąć kolizji.

Poza bezpieczeństwem Volvo postawiło też na luksus. Robin Page, wiceprezes odpowiedzialny za design wnętrz, podkreśla, że najważniejszym elementem jest ekran dotykowy o przekątnej 12 cali, umieszczony na centralnej konsoli.

- To był punkt wyjścia w projektowaniu wnętrza. Chcieliśmy dać klientom to, do czego są przyzwyczajeni, korzystając z urządzeń mobilnych, jak iPad - wyjaśnia Page. ‒ Wokół tego zbudowaliśmy całą architekturę. Kluczem było utrzymanie skandynawskiego charakteru, prostych elementów wykończonych elementami najwyższej jakości. Do tego 4-5 perełek, na przykład dźwignia zmiany biegów z kryształem, pokrętło zmiany trybu jazdy z diamentowo wycinanym wykończeniem. To wszystko wprowadza jakość i daje efekt zachwytu, który powoduje, że klienci uśmiechają się w samochodzie.

Volvo zastosowało m.in. miękką skórę Nappa czy elementy z drewna orzechowego. Lity kryształ, który wbudowano w dźwignię zmiany biegów, wyprodukowała specjalizująca się w tego typu materiałach szwedzka firma Orrefors.

W Polsce nowe XC90 nie będzie występowało w podstawowej wersji wyposażenia Base

Najtańszym modelem w gamie będzie przednionapędowy XC90 D4 z ośmiostopniowym automatem wyceniony na 239 900 zł. Przedstawiciele Volvo spodziewają się, że wersja D5 AWD będzie najczęściej wybieraną konfiguracją na wielu europejskich rynkach, w tym także w Polsce.

Najdroższe będą barokowo wyposażone samochody z limitowanej serii First Edition. Powstanie ich tylko 1927 sztuk. W Polsce XC90 D5 AWD First Edition będzie dostępny za 408 000 zł.