Najnowszy outlander zadebiutuje na początku marca w czasie salonu samochodowego w Genewie.

Inżynierowie Mitsubishi chwalą się, że najnowsze wcielenie tego SUV-a będzie jeszcze delikatniej obchodzić się ze środowiskiem naturalnym (docelowa emisja poniżej 130 g/km CO2 - w zależności od modeli i rynków).

O bezpieczeństwo na drodze zadba rój elektronicznych gadżetów (na liście jest system Forward Collision Mitigation - zabezpieczenie przed kolizją, system Lane Departure Warning - ostrzega przed niezamierzoną zmianą pasa ruchu, Active Cruise Control - utrzyma dystans o auta jadącego przed outlanderem itp.).

O komfort zadba m.in. dwustrefowa klimatyzacja, pełny trzeci rząd siedzeń, płaska powierzchnia załadunkowa i coś dla leniwych… elektrycznie otwierana tylna klapa. Na liście jest jeszcze kolumna kierownicy wysuwana i umożliwiająca regulację kąta nachylenia oraz ksenonowe reflektory Super-HiD "Wide Vision".

Wiadomo, że nowy outlander nieznacznie będzie różnić się rozmiarami od aktualnie oferowanej generacji. Wnętrze, zdaniem konstruktorów, jest z wykonane materiałów wysokiej jakości (tapicerowane powierzchnie, miękkie materiały i plastiki, srebrne akcenty, lśniące czarne aplikacje). Deska rozdzielcza ma ułatwiać kierowcy koncentrację.

W Europie kierowcy dostaną do wyboru dwie wersje silnikowe (w autach z napędem na przód lub 4x4): benzynowy dwulitrowy MIVEC oraz wysokoprężny MIVEC Clean Diesel o pojemności 2,2 l. Producent zapowiada, że w zależności od konkretnego rynku, modelu, silnika i specyfikacji, dostępny będzie także system Auto Stop & Go oraz sześciostopniowa przekładnia automatyczna.

Nowy outlander będzie wyposażony w układ o nazwie "eco-friendly driving system" - to cacko powie kierowcy, kiedy ten jedzie w najbardziej oszczędny sposób. Rozwiązanie ma być pomocne w oszczędzaniu paliwa.

Kiedy w salonach? Po marcowej odsłonie na salonie w Genewie, nowy outlander zostanie w pierwszej kolejności wprowadzony na rynek rosyjski (lato). Chwilę później nastąpi debiut w Europie (późne lato), Japonii, a także w Chinach, Oceanii i Ameryce Północnej.

Co ciekawe w 2013 roku w Europie powinien pojawić się outlander w wersji hybrydowej. W opinii konstruktorów Mitsubishi opracowany przez nich system umożliwi osiągnięcie bardzo niskich poziomów emisji CO2 i zasięg podobny do tego, który "wyciąga" prototypowy mitsubishi concept PX-MiEV, czyli ponad 800 km przy emisji CO2 poniżej 50 g/km. Jak będzie naprawdę wyjdzie w praniu :)