Jak uniknąć mandatu? Pięć najpopularniejszych sposobów

| Aktualizacja:

Kierowcy przejmują inicjatywę w walce z fotoradarami. Mają już swoje sposoby walki z GITD i strażą miejską. I ciągle dochodzą nowe metody, które pozwalają nie płacić mandatów. Oto przegląd najpopularniejszych z nich.

wróć do artykułu
  • ~Artorr
    (2018-01-24 13:38)
    Yanosik się przydaje, ale jest wiele miejsc w ktorych nie łapie internet i wtedy lipa. CB radia nie cierpie.. odpowiadajac zartem najlepszy sposob to jechac przepisowo! Ale dla mnie dobry sposob to prawko kolekcjonerskie, mam z clubcardcompl i jak sie okazuje ta strona oferuje najlepsze;)
  • ~mar112
    (2017-06-09 23:54)
    portale typu anuluj mandat to lipa; nastawione na wyciąganie kasy; mozna kupic porade w ktorej zachecaja do pobrania wzoru pisma oczywiscie jeszcze więcej płatnego niż sama porada; pismo odnosi się do ogólnych sytuacji, i starych wzorów pism od SM ; więc niewiele przydatne bo straż już dawno stosuje inne wzory wezwań; korzystając z ich porad zabrniecie tylko w kłopoty, sprawę sądową i zapłacicie o wiele więcej niż u strażnika lub policjanta, z którym jest szansa się dogadać na niższy mandat
  • ~kloss
    (2015-02-19 20:26)
    mam jammer blue rider i CB - wszelkie inne sposoby to ...
  • ~koko
    (2014-12-19 14:15)
    obiło mi sie o oszy na temat darmowych wniosków u yanosiku. Przekaze ta wiadomośc bratu bo to on jest mistrzem zbierania wezwań od st miejskiej : p
  • ~l.gmarowski
    (2014-12-17 12:31)
    Jak dobrze, że yanosik wymyślił coś takiego jak DARMOWY generator wniosków :p Dostałem wezwanie za złe parkowanie od straży miejskiej, jestem ciekaw czy uda się go anulować. Pewnie teraz tłumy ludzi będą na to się rzucali :PPP
  • ~zapierlalacz
    (2014-10-09 16:10)
    A ja naqrfiam na drodze tyle, na ile pozwalają mi w danym momencie warunki drogowe i mam w d...pie ograniczenia. A takie ciotki i eunuchów jadących lewym pasem 50 km/h spycham na krawężnik.
  • ~mariusz
    (2014-10-05 01:20)
    z moich doswiadczeń najlepszym sposobem na mandaty gdy się ostro jeździ jest jammer. Mam dwa Blue Raider i Blinder h5. Trochę to kosztowało ale mogę praktycznie bezkarnie jechać szybko przed fotoradarami i patrolami. Prawowanie się w sondach i przepychanki formalne to nie dla mnie bo to zbyt angażuje czasowo. To dobre dla emerytów.
  • ~zpisu
    (2014-07-08 07:50)
    ja mam jeden sposób sprawdzony w 100 % ,jeżdżę 30 lat i nie płacę dodatkowego podatku za głupotę ,jadę po prostu zgodnie z przepisami !
  • ~redaktor Żółciak wyskrobał poradnik
    (2014-07-04 21:26)
    Powinien pan panie redaktorze młody, bo taki jest na zdjęciu, pisać o konieczności przestrzegania prędkości na drogach a nie o tym jak tu omijać nałożony mandat. Dużo jeżdżę i widzę wiele niepotrzebnych radarów, zbyt wiele jest tych ograniczeń przez to te naprawdę potrzebne są łamane i tylko niektóre skutecznie powstrzymują rodzimych "miszczuf"kierownicy.
  • ~Donio
    (2014-07-04 16:37)
    Stefan - jak kazdy kierowca naszego kraju jezdziłby zgodnie z kodeksem prawa jazdy to rzad nie zarobiłby ani grosza , a tak ci co płaca i nabijaja panswowa kase to sa własnie ci co godza sie na to i wspomagaja zasilenie kasy panstwa , gminy , starzy miejskiej i gminnej a potem wypowiadaja sie jacy sa poszkodowania przez system. Ja jezdze zgodnie z przepisami ruchu od 30 lat i nigdy za predkosc nie zapłaciłem ani 10 groszy i to takich jak ja powinni sie obawiac straznicy miejscy i kasa panstwa bo nie daje im zarobic hehehehe
  • ~Donio
    (2014-07-04 16:32)
    Jezdze bardzo duzo po naszych srogach i przez 30 lat nie zapłaciłem mandatu za predkosc. Nie trzeba cwaniakowac. Bez radaru wiadomo od lat ,że teren zabudowany to 50 km/h chyba ,ze znaki ineczej wskazuja ,dlatego dziwie sie tym co płaca.Płaccie dalej jak nie potraficie jezdzic. Ja zawsze na czas dojade i nie mam problemu. Wszyscy co płaca za przekroczenie predkosci powinni płacic 100% wiecej mandatu. Chwalenie sie ,ze dostałem mandat za przekroczenie predkosci jak dla mnie jest debilizmem.To sa kierowcy zagrazajacy bezbieczenstwu na naszych ii tak paskudnych drogach.
  • ~f
    (2014-07-04 14:44)
    wezmą sobie z PITU
  • ~jjkks
    (2014-07-04 12:51)
    Tylko Yanosik. Im nas więcej tym dokładniejsze ostrzeżenia. Internet rulez. Pozdrawiam użytkowników.
  • ~qwert2
    (2014-07-04 11:11)
    ~bz2014-07-04 10:39
    Mieszkam w Bawarii/Bayern-istnieja ograniczenia szybkosci na Autobahn-ie ale tez takie miejsca gdzie juz nie ma zadnych ograniczen.Niektorzy jada (leca) 200+ km/h i nikt ich nie kara ale sa miejsca gdzie jesli jedziemy 110 a nie 100 dostaniesz mandat (do 30 Euro).
  • ~bz
    (2014-07-04 10:39)
    Zwracam sie z Niemiec do DAVa-przejezdzam rocznie pare tysiecy km na niemieckich autostradach-ograniczen predkosci(wywietlanych na ekranach i szyldow jest bardzo duzo) max. prwdkosc 130 a nie kolesiowe 140, jak w Polsce.
    Sprobuj z Niemcami sztuczek o ktorych mowi autor artykulu, zalatwia cie szybciutko.
    Powiat Koblenz przylozyl mi 180 euro poniewaz w kolumnie samochodow wyprzedzajacych lewym pasem wolne ciezarowki nie zachowalem wymagajacej
    odleglosci.Wiekszosc wypadkow smiertelnych w Niemczech zachodzi na drogach krajowych, autostrad jest bardzo duzo, znacznie wiecej niz w Polsce, stad mniej kolizji pojazd-pieszy, pojazd rowerzyta itp.
  • ~kiierowca #
    (2014-07-04 10:39)
    Zwiększeniem bezpieczeństwa jest zapewne stawianie fotopstryka tuż przed tablica koniec miejscowości , a tym samym ograniczenia szybkości do 50 km/h w dzień , a 60 km/h w nocy. I tak Straż Gminna w Kaliszu Pomorskim stawia fotopstryka 10 metrów przed tablicą koniec terenu zabudowanego gdzie nie ma domów, a obowiązuje ograniczenie. Zdjęcie jest tak zrobione , ze nie widać kierującego !! Jest to nabijanie kasy gminie , a nie walka z piratami drogowymi !
    Czemu nie postawią w centrum , przy szkole, przedszkolu ?
  • ~prześladowany na drodze
    (2014-07-04 09:52)
    Nie liczcie na to,że sprawa trafi do sądu i się wytłumaczycie.
    Sądy stosują tryb uproszczony i tylko dowiadujecie się o wysokości kary a po odwołaniu dochodzą jeszcze większe koszty.
    Niestety sądy reprezentują państwo jak i firmy zarządzające fotoradarami.
  • ~re Daniel
    (2014-07-04 09:28)
    Daniel to nie sa glupoty,jak otrzymalbys taki druk do zaplacenia lub wskazania kierowcy i zastanowilbys sie czy to jest mozliwe ze w tym niby panstwa prawa musisz pamietac kto kierowal twoim samochodem 3 m-ce temu i czy przysylajacy dokument nie spisali cie choc jechales prawidlowo bo na uczciwosc kontrolujacych nie ma co liczyc w tym kraju-nie masz najmniejszych szans na obrone.Jadac na dalekiej nie raz trasie jak kierowcy szaleja to im mrugne swiatlami i juz jeden drugiemu przekazuje ze jest kontrola i jada ok 50km.prawidlowo.A dlaczego za ostrzeganie mozna zarobic mandat? odpoiedz jest prosta -kasa a nie bezpieczenstwo.
  • ~DAV
    (2014-07-04 08:41)
    Dlaczego nie zaufac obywatelom . Statystyki pokazuja, ze na przykład w Niemczech, gdzie nie ma limitu predkosci na autostradach , a jest nieporównywalnie większe natężenie ruchu , jest mniej wypadkow niż w Polcse mimo limitu i mniejszego ruchu .
    Jaki z tego wniosek ? Zlodzieje z PO i z aparatu biurokracji nie lubia wyciagac logicznych wnioskow !
  • ~Z PISU
    (2014-07-04 08:05)
    JECHAĆ ZGODNIE ZE ZNAKAMI DROGOWYMI .

Może zainteresować Cię też: