Od dziś (21 czerwca) inspektorzy i pracownicy Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego będą mieli nowe uprawnienia do nakładania mandatów. To oznacza, że ludzie z GITD mają prawo wystawiać mandat kierowcy, rowerzyście czy pieszemu m.in. za niestosowanie się do znaków i sygnałów drogowych lub poleceń osoby uprawnionej do ich wydawania oraz tym, którzy prowadząc pojazd, ignorują przepisy o dozwolonej prędkości - wylicza "Rzeczpospolita".

Mówiąc wprost inspektorzy GITD mogą zatrzymać kierowcę za przejazd na czerwonym świetle, wyprzedzanie w miejscu niedozwolonym, zbyt szybką jazdę i wymuszenie.

Pracownikom GITD może także wystawić mandat za jazdę na oleju opałowym (do 500 zł), spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego czy też przewóz zwierząt w niewłaściwy sposób (złe warunki, brak odpowiednich dokumentów).