Nie trzeba już będzie nieść tablic rejestracyjnych do urzędu po to, by dostać nowe nalepki legalizacyjne...

Ułatwienia w sytuacji, gdy w dowodzie rejestracyjnym brak już miejsca na wpisy badań technicznych, wprowadza nowe rozporządzenie ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej w sprawie trybu legalizacji tablic rejestracyjnych oraz warunków technicznych i wzorów znaku legalizacyjnego (Dz.U. z 2012 r., poz. 481), które wejdzie w życie 7 czerwca 2012 r.

Jeszcze dziś właściciel auta musi ponownie legalizować tablice rejestracyjne, jeżeli zmienia dowód rejestracyjny z powodu braku wolnego miejsca na wpisy o badaniach technicznych. W tym celu musi tablice odkręcić i zanieść do właściwego ze względu na rejestrację pojazdu starostwa. Konieczne jest przedstawienie w urzędzie kompletu dokumentów i wniesienie opłaty za nowe znaki legalizacyjne, które urzędnik nakleja na tablice rejestracyjne oraz w nowym dowodzie. Teraz fatygi ma być mniej.

- Organ rejestrujący będzie jedynie dokonywał adnotacji, wpisując dotychczasowy indywidualny numer nalepki legalizacyjnej wydanej dla już posiadanych tablic rejestracyjnych. Dla właścicieli oznacza to mniejsze koszty i brak uciążliwości związanej z przedłożeniem tablicy rejestracyjnej do organu rejestrującego - tłumaczy Mikołaj Karpiński, rzecznik ministerstwa transportu, budownictwa i gospodarki morskiej.

Tak samo będzie wyglądała procedura przy wydaniu wtórnika dowodu rejestracyjnego oraz w przypadku wydania nowego dowodu rejestracyjnego, np. z powodu zmiany nazwiska właściciela auta.

Etap legislacyjny

Wchodzi w życie 7 czerwca 2012 r.