Z przesłuchania przedstawicieli jednej z firm, od której przedsiębiorca kupował paliwo, wynikało, że w transakcji uczestniczył pośrednik. To on wskazywał podatnikowi ilość paliwa, jaka powinna zostać zafakturowana, i płacił 0,10 zł od każdego zafakturowanego litra paliwa.

W trakcie postępowania okazało się, że kontrahentami przedsiębiorcy byli członkowie grupy przestępczej.

Sędzia Małgorzata Wolf-Kalamala podkreśliła, że w takim przypadku decyzja organów była prawidłowa. Podatnik miał świadomość istnienia nielegalnego obrotu paliwami, a mimo to niewątpliwie nie zachował podstawowych reguł należytej staranności w kontaktach z ewentualnymi kontrahentami.

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 16 marca 2012 r., sygn. akt II FSK 241/11.