Osoby sprzedające samochody znalazły sposób, aby nie płacić podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC) od takiej umowy. Wyjeżdżają poza Polskę i tam finalizują transakcję.

– Wspólnie z kupującym samochód zrobiliśmy sobie wycieczkę do Niemiec. Tam podpisaliśmy umowę sprzedaży auta. W ten sposób kupujący nie musiał zapłacić 1 tys. zł podatku od czynności cywilnoprawnych od ceny auta – 50 tys. zł – chwali się w rozmowie z nami pan Kamil z Rzepina.

Na pierwszy rzut oka manewr wydaje się być skuteczny. Opodatkowaniu podlegają czynności cywilnoprawne, gdy ich przedmiotem są rzeczy znajdujące się w Polsce lub prawa majątkowe wykonywane w Polsce.

– Jednak samo zawarcie umowy (np. sprzedaży lub pożyczki) poza granicami kraju nie jest wystarczające, aby uznać, że obowiązek podatkowy nie powstanie po stronie nabywcy mającego miejsce zamieszkania w Polsce – ostrzega Leszek Dutkiewicz, ekspert podatkowy w Russell Bedford.

Konieczne jest jeszcze ustalenie, gdzie znajduje się przedmiot czynności w momencie powstania obowiązku podatkowego. W naszym przypadku, aby kupujący auto nie zapłacił podatku od czynności cywilnoprawnych, samochód, który kupił, powinien również znajdować się w Niemczech. Gdy fiskus zainteresuje się taką umową, trzeba będzie udowodnić, że nabyty pojazd w dniu podpisania umowy znajdował się poza Polską. Warto więc odpowiednio wcześniej postarać się o dokumenty ten fakt potwierdzające. Gdy ich nie będziemy mieli, fiskus upomni się o zapłatę podatku.

Zakres opodatkowania

W przypadku podatku od czynności cywilnoprawnych istotne znaczenie dla wystąpienia obowiązku podatkowego od danej czynności ma przesłanka terytorialna. Maciej Grela, doradca podatkowy w kancelarii Gide Loyrette Nouel, wskazuje, że PCC podlegają czynności cywilnoprawne objęte ustawowym katalogiem, jeżeli ich przedmiotem są rzeczy znajdujące się na terytorium Polski lub prawa majątkowe wykonywane na terytorium Polski. Ponadto ustawodawca objął tym podatkiem również rzeczy znajdujące się za granicą lub prawa majątkowe wykonywane za granicą, w przypadku gdy nabywca ma miejsce zamieszkania lub siedzibę na terytorium Polski i jednocześnie czynność cywilnoprawna została dokonana na terytorium naszego kraju. W rezultacie – jak dodaje Maciej Grela – objęcie podatkiem od czynności cywilnoprawnych rzeczy zlokalizowanych za granicą jest uzależnione od łącznego spełnienia dwóch warunków w postaci statusu nabywcy (polski rezydent) oraz miejsca dokonania czynności (w granicach Rzeczypospolitej Polskiej).

– Możliwa jest zatem sytuacja, kiedy dwóch Polaków dokona czynności cywilnoprawnej, która w ogóle nie będzie podlegać w Polsce opodatkowaniu – zauważa Leszek Dutkiewicz.

Przedmiot umowy

Przy określaniu obowiązków podatkowych przy zbyciu samochodu konieczne jest ustalenie, gdzie znajduje się przedmiot czynności w momencie powstania obowiązku podatkowego (w większości przypadków jest to dzień dokonania czynności).

Według Krystiana Pawłowicza, eksperta podatkowego w KPMG, jeśli samochód znajdował się w Polsce w chwili zawarcia umowy, transakcja wiązać się będzie z obowiązkiem zapłacenia PCC. Kwestia zarejestrowania samochodu w Polsce zdaje się być wobec tego wtórna.

W razie wątpliwości umowę poczytuje się za zawartą w miejscu otrzymania przez składającego ofertę oświadczenia o jej przyjęciu.

– Jeżeli dojście do składającego ofertę oświadczenia o jej przyjęciu nie jest wymagane albo oferta jest składana w postaci elektronicznej przyjmuje się, że umowę zawarto w miejscu zamieszkania albo w siedzibie składającego ofertę w chwili zawarcia umowy – przypomina Krystian Pawłowicz.

Z kolei Mirosława Zugaj, doradca podatkowy w Grant Thornton, zwraca uwagę na sytuację, gdy samochód w chwili podpisania umowy znajdowałby się w Niemczech, ale umowę zawarto by w Polsce. Wtedy to z uwagi na fakt, że nabywał go Polak, transakcja będzie podlegała podatkowi od czynności cywilnoprawnych.

– Obowiązek podatkowy nie wystąpi jedynie wtedy, gdy rzecz będzie znajdować się za granicą (czy też prawo majątkowe będzie tam wykonywane) i czynność prawna zostanie tam wykonana – zapewnia nas Mirosława Zugaj.

W tym kontekście transakcja sprzedaży auta zarejestrowanego w Polsce pomiędzy polskimi rezydentami podatkowymi będzie wyłączona z opodatkowania PCC jeżeli umowa zostanie podpisana poza Polską, a w dacie jej zawarcia auto również będzie znajdować się poza terytorium RP. Maciej Grela zauważa, że prawidłowość takiej praktyki akceptują również organy podatkowe, np. dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy w interpretacji z 14 stycznia 2011 r., nr ITPB2/436-189/10/TJ.

Prawa majątkowe

Poważne wątpliwości interpretacyjne pojawiają się w przypadku czynności, których przedmiotem są prawa majątkowe.

Remigiusz Fijak, doradca podatkowy, menedżer w spółce ABC Tax, wyjaśnia, że organy podatkowe przyjmują, że pieniądze będące przedmiotem pożyczki są rzeczami i uznają, że jeżeli umowa zostanie zawarta za granicą i pieniądze także będą znajdować się za granicą, wówczas opodatkowanie PCC nie wystąpi. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził ostatnio, że wskutek zawarcia umowy pożyczki powstaje prawo majątkowe w postaci prawa do otrzymania pieniędzy i jest ono wykonywane w miejscu siedziby pożyczkobiorcy, a nie w miejscu fizycznego znajdowania się środków (wyrok NSA z 15 listopada 2011 r., sygn. akt II FSK 850/10).

– Takie podejście ogranicza możliwość argumentacji, że do braku opodatkowania PCC wystarczające jest, aby umowa pożyczki została zawarta za granicą i pieniądze znajdowały się na zagranicznym koncie – ostrzega Remigiusz Fijak.

Maciej Grela podsumowując podkreśla, że jeżeli w momencie zawarcia umowy pożyczki przeznaczone na nią środki są zdeponowane za granicą, a umowa również została podpisana poza Polską, nie będzie ona objęta PCC, nawet jeżeli pożyczkobiorcą będzie polski podmiot. Prawidłowość tej praktyki potwierdzają organy podatkowe (np. interpretacja dyrektora Izby Skarbowej w Poznaniu z 8 listopada 2011 r., nr ILPB2/436-162/11-2/MK).

Natomiast Leszek Dutkiewicz dodaje, że sam fakt dokonania czynności cywilnoprawnej poza granicami kraju nie oznacza braku obowiązku podatkowego w PCC w Polsce. Dokonując takiej czynności, należy każdorazowo oceniać również, co jest przedmiotem czynności i gdzie dana rzecz się znajduje bądź gdzie prawo majątkowe ma zostać wykonane.

Materiał dowodowy

W sytuacji gdy przedmiotem czynności cywilnoprawnych są rzeczy, ustalenie miejsca ich położenia nie jest w większości przypadków zbyt kłopotliwe. Jeżeli dojdzie do sprzedaży samochodu, który w momencie podpisania umowy znajdował się w Polsce, sprzedaż taka będzie podlegać opodatkowaniu PCC w Polsce.

– Fakt, że sprzedawany pojazd jest zarejestrowany w Polsce, nie przesądza o tym, gdzie znajdował się on w momencie zawarcia umowy, ale należy liczyć się z koniecznością udowodnienia swoich racji przed organem podatkowym – podkreśla Leszek Dutkiewicz.

Oznacza to, że podatnik w razie sporu z fiskusem powinien dowieść, że samochód lub inna rzecz czy prawo majątkowe, które sprzedawał, znajdowało się za granicą. Jeśli urzędnicy skarbowi dowiodą, że tak nie było, podatnika czekają kłopoty, również finansowe. Konieczne będzie zapłacenie zaległości podatkowej, odsetek, a czasem również grzywny.

O PCC decyduje miejsce m.in. zawarcia transakcji, przechowania przedmiotu