Niezwykła zmiana upodobań! Zdziwisz się, jakie auta kradną złodzieje

| Aktualizacja:
X

Uwaga kierowcy! Polscy złodzieje aut zakasali rękawy i coraz perfidniej atakują nad Wisłą! Co szokuje - zmienili też upodobania! Drżyj, jeśli masz któryś z tych samochodów…

Liczba kradzieży samochodów rośnie - wynika ze statystyk grupy Ergo Hestia. W I półroczu 2011 roku dwa towarzystwa (MTU i STU) należące do tej grupy odnotowały ponad 600 zgłoszeń dotyczących zaginięć aut. 

Łączna suma, na jaką ubezpieczono w Ergo Hestii skradzione w I półroczu samochody wyniosła ponad 27,5 mln zł. Zaledwie co 20. auto udało się odzyskać.

>>>Skandal w świecie polskich celebrytów!

Wśród miast o największej liczbie kradzieży królują Warszawa, Poznań i Łódź. 

"Centrum Polski to swoiste <jądro ciemności>. Co druga kradzież samochodu na terenie naszego kraju ma miejsce w czworokącie wyznaczonym przez Łódź, Poznań, Warszawę i Toruń" - wyjaśnia Piotr Dyszlewicz z biura likwidacji szkód Ergo Hestii. 

Na drugim biegunie znalazł się pas wschodniej Polski z Rzeszowem, Białymstokiem i Lublinem jako miastami o najmniejszej liczbie kradzieży.

Łupem złodziei najczęściej padają niemieckie marki, choć statystyki różnią się w zależności od regionu. W rankingu ogólnopolskim w pierwszej szóstce zaginięć zgłaszanych ubezpieczycielom jest aż 5 marek należących do zachodnich sąsiadów Polski. Ranking otwiera volkswagen passat, który pozycję lidera zajmuje nieprzerwanie od 6 lat.

Jakie auta kradną? Jak zmienili upodobania?


"Wybór nie jest przypadkowy. W grupie największego ryzyka znajdują się najpopularniejsze w Polsce marki, do których bez wątpienia należą samochody niemieckie. Duża popularność niemieckich marek, wytwarza popyt na części zamienne do tych samochodów. Niestety jest to również przyczyna częstych ich kradzieży. Jak wynika z naszych ustaleń jednym z głównych celów kradzieży aut jest sprzedaż ich na części" - wyjaśnia Piotr Dyszlewicz z Ergo Hestii. 

Z ogólnopolskich statystyk wyłamują się zachodnie województwa oraz Warszawa. W stolicy notuje się coraz liczniejsze kradzieże japońskich i amerykańskich aut, na Zachodzie natomiast znaczny udział w statystykach mają również francuskie samochody.

Wśród skradzionych przeważają starsze, co najmniej 5-letnie pojazdy. Na tym tle zdecydowanie wyróżniają się Warszawa, Kraków, Wrocław i miasta Śląska, w których do najbardziej zagrożonych należą najmłodsze, często nowe auta.

>>>Uwaga kierowcy! Złodzieje kradną na dziwną metodę

Z danych Ergo Hestii wynika rónież, że do kradzieży dochodzi najczęściej na niestrzeżonych parkingach znajdujących się na dużych osiedlach mieszkaniowych, parkingach w centrach handlowych oraz na ulicach miast.


"Przeważa kradzież z włamaniem, dokonywana zazwyczaj w nocy" - wyjaśnia Piotr Dyszlewicz. "Rzadziej obserwuje się bardziej zaawansowane sposoby, np. wcześniejszą kradzież kluczyków z torby czy z domu. Kilkukrotnie w naszych statystykach szkodowych odnotowaliśmy również tzw. metodę na potencjalnego kupca. Przestępca, podszywając się pod osobę zainteresowaną zakupem samochodu, prosił o możliwość jazdy próbnej jako zastaw oferując własny samochód. W efekcie fałszywy kupiec odjeżdżał wraz z dokumentami wozu, a pozostawiony jako zabezpieczenie samochód okazywał się dopiero co skradziony."

Ranking najczęściej kradzionych marek samochodów: 

1. Volkswagen - 32 proc. zgłoszeń

2. Audi - 19 proc.

3. Seat - 8,6 proc.

4. Ex aequo: Ford i Fiat - po blisko 4 proc.

5. Renault - 2,6 proc.

6. Opel - 2,5 proc.

Raport specjalny został stworzony przez Ergo Hestię z okazji 20-lecia wystawienia przez firmę pierwszej polisy. Opiera się na archiwalnych teczkach szkodowych dotyczących kradzieży samochodów. Pod uwagę wzięto zgłoszenia ubezpieczeniowe z okresu 2009-2011.

Udostępnij na Facebooku
Źródło: dziennik.pl
    • ~WOLF
      2011-11-10 17:29
      WIDOCZNIE KIBOLE Z PISU NIE TYLKO DZIALAJA NA STADIONACH
    • ~Czyzby New Business PO
      2011-11-10 16:56
      PO zweszylo nowy interes.
    • ~Tofik
      2011-11-10 17:44
      re wolf. To raczej twoi wybrańcy z Palikociarni. Jeden z twoich posłów nawet trzy razy za to kiblował.
    AutorUwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.