• ~kix
    (2013-07-30 22:45)
    To prawda. Po zmianie stylu jazdy moja Toyota Yaris z dieslem 1,4/90PS pali 3,6-3,7l/100km w trasie i 4,6-4,9 po Warszawie ! (z włączoną klimą nieco więcej). A klocki hamulcowe wymieniam co 45-50 tys.km.
  • ~Stig.
    (2013-08-01 18:51)
    Baju baju a Panstwo to na swoich obywatelach nie oszczedza tylko wspólnie z koncernami i prezesami zodpowiedniom pensjom,zlodziejska nie oszczedza tylko lupie maluszkich, i kaze durnym dziennikarzom pisać dyrdymały.Samochod jest poto by mi sluzyl a nie zebym jechal jak z jajkami na jarmark.Poprostu unas myslenie jest w dalszym ciągu jak za komuny,samochod i rower to luksus.
  • ~Antol
    (2013-08-07 15:36)
    no własnie dlatego zamontowalismy Flotis z wejściem OBD, łatwo sprawdzić kto nam autka firmowe zarzyna, takich to na kurs a jak nadal tak robia to wylot
  • ~głano
    (2013-08-13 03:19)
    najlepiej jeszcze się wysrać przed jazdą... zawsze to troche mniej ładunku w samochodzie
  • ~Anioł
    (2013-08-19 14:26)
    A jak się zostawi auto i przesiądzie na rower to już oszczędności 100% kosztem zdrowia bo ile się spalin nawdychamy , miodnie
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.