Problemem samochodów wykorzystujących jako źródło napędu wodór jest zbiornik, w którym ma on być magazynowany. Ozuje się, że nad rozwiązaniem tej kwestii pracują naukowcy z Politechniki Łódzkiej - donosi "Gazeta Wyborcza".

W laboratoriach uczelni trwają trwają badania nad wykorzystaniem grafenu do budowy takich zbiorników. Zdaniem naukowców samochód, który zostanie wyposażony w taki bak mógłby "na jednym tankowaniu do pełna" przejechać 800 km.

Nasza wizja to samochód napędzany wodorem, który nie jest droższy od klasycznego w zakupie i eksploatacji. Będzie bezpieczny, tankowanie potrwa kilka minut, a zasięgiem nie będzie ustępował tym z silnikami spalinowymi - tłumaczy prof. Piotr Kula, dyrektor Instytutu Inżynierii Materiałowej Politechniki Łódzkiej i prorektor ds. innowacji.