Eksperci organizacji zwracają uwagę, że rzeczywiste dane mogą się różnić od oficjalnych, ponieważ do Polski, jak wiele na to wskazuje, w dużych ilościach trafia przemycany olej napędowy. 

Z oficjalnych danych wynika, że od początku roku do końca maja zużycie tego paliwa spadło o blisko 9 procent w porównaniu z tym samym czasem roku poprzedniego.

W przypadku benzyny sytuacja zaczyna się trochę poprawiać. Na początku roku spadek wynosił około 5 procent, teraz 3,5 procent. Widać więc, że kierowcy zaczęli kupować benzynę - mówi Informacyjnej Agencji Radiowej Krzysztof Romaniuk z POPiHN. 

Jeśli chodzi o autogaz - to jego zużycie utrzymuje się mniej więcej na poziomie 2012 roku. 

Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego szacuje, że straty skarbu państwa związane z nielegalnym sprowadzaniem do Polski głównie oleju napędowego wynoszą od 3 do 4 miliardów złotych rocznie. 

Według ekspertów POPiHN już widać, że cały 2013 rok będzie kolejnym, kiedy notowano w naszym kraju spadek konsumpcji paliw.