Analityk biura Urszula Cieślak podkreśla, że są to podwyżki, które utrzymują się już 3 tydzień z rzędu. Wszystko wskazuje na to, że będą kontynuowane także w następnych dniach - a nawet w ciągu 2-3 tygodni. 

Za litr benzyny Pb95 trzeba średnio płacić 5 złotych 54 grosze, czyli najwyżej od listopada 2012 roku. O 2 grosze jest droższy litr oleju napędowego - paliwo to jest najdroższe od grudnia ubiegłego roku. 

Jedynym paliwem, które tanieje jest autogaz, dzieje się tak drugi tydzień z rzędu. Średnio za litr tego paliwa trzeba płacić 2 złote 70 groszy.

Podwyżki cen oleju napędowego i benzyny to głównie wynik wzrostu notowań ropy. Jej przez ostatni miesiąc podskoczyła o kilkanaście dolarów za baryłkę. Droższa ropa to efekt spekulacji na giełdach.