Do Polski wraca popularna sieć stacji paliw i kusi ceną
Słynne logo zniknęło z Polski 10 lat temu. Teraz właściciel marki postanowił przywrócić zamkniętą ponad dekadę temu sieć. Powód? Ceny paliw, które przyciągają tłumy kierowców z Niemiec...
- Dziwy efekt podwyżki cen. Drogi diesel sprzedaje się lepiej niż tanie LPG
- Silnik diesla niech się schowa! Ford już sprzedaje lek na drogie paliwo
- Nowa metoda na drogie paliwo. Zainteresowanie technologią przerasta oczekiwania
- Rewolucja na polskim rynku LPG! Nasze auta zaleje rosyjski gaz
- Orlen i Lotos obniżają ceny paliw. Ile zapłacisz za litr na stacji?
- Koncerny podnoszą ceny paliw. Ile więcej zapłacisz za tankownie?
- Zapłacisz 40 procent mniej! Nowy sposób Opla na drogie paliwo
- Jak drogo będzie na stacjach? Koncerny podnoszą ceny paliw
- Nie ma prostszego sposobu na tańszą jazdę samochodem
- Oto jak podatnicy uciekają z autami za granicę
- Jechał z wodą, gasił pożar i... stracił prawo jazdy
- Zmieniają się ceny paliw. Ile kierowca zapłaci za pełny zbiornik?
- Polscy kierowcy w szoku! Po zatankowaniu paliwo zamarzło im w baku
- Każda nieruchomość musi mieć dostęp do drogi publicznej
- Od 1 czerwca nowe opłaty. Kierowco płacz i płać
- Jak wydawać grosze na paliwo i mieć fajny samochód?
- Jedziesz na Mazury? Uważaj, co i gdzie tankujesz
- Niemcy rzucili się na polską benzynę. O co chodzi?
- Paliwo znowu drożeje. Jak dużo zapłacisz na stacji?
- Czas na Ekologikę
- Zobacz, jakie pojazdy są zwolnione z akcyzy
- Orlen zamknie supernowoczesną instalację za miliard euro
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Logo Aral, które – po przejęciu tej sieci w 2001 r. przez koncern BP – zostało wycofane z Polski, ponownie wraca na stacje. Właściciel marki postanowił przywrócić zamkniętą ponad 10 lat temu sieć, bo liczy na większą sprzedaż. Mają mu ją zapewnić niemieccy kierowcy, którzy przyzwyczajeni są do stacji z tym logo.
– Użycie marki Aral jest wynikiem analizy preferencji klientów BP. Wielu z nich jest przywiązanych do tego logo, chcemy dla nich mieć odpowiednią ofertę – tłumaczy Dorota Adamska z krakowskiej centrali BP Polska.
Ponieważ Aral jest w Niemczech bardzo popularny, stacje są zlokalizowane przy naszej zachodniej granicy.
W zeszłym tygodniu w Porajowie, niedaleko Zgorzelca, BP uruchomił czwartą w Polsce stację Aral. Podobne działają już w Słubicach, Zasiekach i Łęknicy (woj. lubuskie).
Przedstawiciele koncernu zapewniają, że nie ma mowy o odbudowie liczącej wcześniej 105 stacji sieci, a chodzi jedynie o zdobycie rynku w regionach przygranicznych. W ostatnich miesiącach przeżywają one najazd niemieckich kierowców. Jak tłumaczy BP, dynamicznie rośnie zainteresowanie tankowaniem w Polsce. Powód? Korzystne relacje cen paliw. – Choć rodzimi kierowcy narzekają na wysokie ceny na stacjach, to obecnie należą one do najniższych w Unii Europejskiej – przyznaje Rafał Zywert, analityk BM Reflex.
Mniej za benzynę płacą tylko Bułgarzy i Rumuni, a tańszy diesel mają kierowcy z Chorwacji, Luksemburga, Hiszpanii, Rumunii, Bułgarii oraz Łotwy. Dla Niemców ze wschodnich landów tankowanie w Polsce jest opłacalne, i to mimo podwyżki akcyzy na olej napędowy, która weszła w życie z początkiem tego roku. Za naszą zachodnią granicą litr benzyny kosztuje 6,63 zł, czyli o złotówkę drożej niż średnia cena tego paliwa w naszym kraju. Diesel mamy tańszy o około 45 gr.
Turystyka paliwowa kwitnie nie tylko przy zachodniej granicy, ale także na południu oraz przy granicy z Litwą. W Czechach czy Słowacji na stacjach trzeba zapłacić za paliwo o 10 – 15 proc. więcej niż w naszym kraju. Benzyna na Litwie droższa jest średnio o 16 gr/l. Nic dziwnego, że kierowcy z tych krajów masowo przyjeżdżają na tankowanie do Polski.
Stacje, które przeżywają oblężenie, wyczuły świetny biznes. Aby zwiększyć zarobek na zagranicznych klientach, sieci podniosły ceny, ale tylko w regionach przygranicznych. Na przykład w Słubicach za paliwo trzeba zapłacić o 2 – 7 gr na litrze więcej niż średnia krajowa. Drogo jest też na południu kraju. Olej napędowy na stacji Statoil w Cieszynie kosztuje 5,85 zł/l. Z kolei Orlen w Krynicy-Zdroju sprzedaje Pb95 za 5,69 zł/l, a diesel za 5,84 zł/l. Niezależne stacje w tym regionie oferują paliwa nawet za odpowiednio 5,89 i 5,99 zł/l. To o 23 – 25 gr na litrze więcej, niż płacimy średnio za tankowanie w Polsce. Jednak tak wysokie ceny nie zniechęcają zagranicznych kierowców.
I nie zniechęcą ich nawet, gdy wzrosną. A podwyżki są nieuniknione. – Nie sposób liczyć na dłuższe utrzymanie się obecnego poziomu cenowego – twierdzi Jakub Bogucki, analityk E-petrol. Już ten tydzień przyniesie nam kolejną falę podwyżek, zarówno na rynku hurtowym, jak i detalicznym: za benzynę możemy zapłacić o kolejne 5 gr/l więcej niż dotychczas.
15 proc. o tyle więcej niż w Polsce kosztuje paliwo w Czechach i na Słowacji
25 gr o tyle drożej od średniej krajowej sprzedają paliwa niektóre przygraniczne stacje w naszym kraju.














































~lith2012-02-25 18:00
@i co
Ja na przykład często tankuję na lukoilu. mają bardzo dobrą jakość paliwa, a z cenami nie szleją. Poza tym stacje mają na bardzo dobrym poziomie, co szczególnie w trasie jest istotne. Zatrzymując się tam ma sie pewność, że będzie czyste, darmowe WC, możliwość zapłacenia kartą. Nie zdarzyło mi się przejechać na tej sieci czy to w PL czy za granicą. A na takim Shellu np. się zdarzyło, bo o ile w Polsce raczej są dobrze utrzymane, to za granicą już nie koniecznie. Najgorsze stacje jakie można u nas znaleźć to 'bliskie'. Nie raz trafiłem na nieczynną toaletę, jak jest to często płatna, gdzieś z tyłu, brudna, same stację średnie wrażenie robią, zdarzyło się, że nie można było zapłacić kartą, a nie było nawet bankomatu na stacji.
~"autowy"(z boiska)2012-02-24 14:35
Ludzie czemu tak narzekacie? Przejdzcie na rente - ja mam 1054.- zl. emerytury, a starczy mi na caly rok, bo nie mam auta! I dobrze, bo nie byloby nic "na apteke".
~i co2012-02-22 20:44
Zapytam czy polak-patriota kupi paliwo na stacji Lukoil ?
~Cojest2012-02-20 18:33
Widać, że pisamki są z matematyką i ekonomią na bakier. Kogo obchodzi to, że mamy tańsze paliwo od Niemców, bo oni płacą 2zł więcej. Może zamiast podawać tak bezsensowne porównania, podajcie ile litrów paliwa można kupić za średnią polską pensję w Polsce, a ile za średnią niemiecką w Niemczech. Takie porównanie było by sensowne.
~kierowca bombowca2012-02-20 18:10
Ludzie , cena paliwa nie gra roli , chodzi o to na ile paliwa stać Polaka i Niemca za tą samą pracę , ja wiem że jak ktoś mieszka przy granicy to mu gancy gal gdzie tankuje , może nawet w Polsce , chodzi o to jak cena paliwa ma się do zarobków , ile my i oni mogą kupić za pensję
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!