Dziennik.plPaliwo

Piątek, 25 maja 2012

Imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Koniec z wydawaniem fortuny na paliwo!

2010-08-02 | Ostatnia aktualizacja: 15:28 | Komentarze: 6 | skomentuj
Koniec z wydawaniem fortuny na paliwo!

Koniec z wydawaniem fortuny na paliwo! / Inne

Wszystkie samochody, bez względu na rocznik czy markę, mają jedną wadę - spalają coraz droższe paliwo. Jak obniżyć jego zużycie? Ekspert Pirelli dowodzi, że wystarczy kilka prostych trików by auto spalało tyle co kot napłakał.

Pogoda

POLSKA

Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

fot. Inne

Właściwa eksploatacja plus regularny serwis samochodu może pomóc nam w oszczędnościach związanych z wydatkami na paliwo. W jaki sposób? Z pozoru proste i banalne rzeczy mają wpływ na zwiększone spalanie…

Właściwe rozłożenie bagażu - źle rozłożony lub niewłaściwie zamocowany bagaż, nie tylko wpływa na komfort jazdy, ale także ma znaczący wpływ na obciążenie zawieszenia auta, a co za tym idzie zwiększone opory powietrza i zwiększone zużycie paliwa. Należy pamiętać, aby bagaż był równomiernie rozłożony i solidnie zabezpieczony tak aby w trakcie gwałtownego hamowania pozostał na swoim miejscu. Pamiętajmy, aby nie zostawiać rzeczy na tylnej półce samochodu, niezabezpieczone stanowią zagrożenie dla podróżujących, zwłaszcza podczas gwałtownego hamowania, jak również ograniczają pole widzenia kierowcy we wstecznym lusterku. 

Zmniejszenie oporów powietrza - warto jest cały bagaż ulokować we wnętrzu pojazdu. Zainstalowanie bagażników dachowych zwiększa opory powietrza, sprawia, że auto jest mniej dynamiczne, co może mieć decydujące znaczenie przy wyprzedzaniu. Znacząco wzrasta też zużycie paliwa

Ostrożnie z klimatyzacją - zbawienna w trakcie upałów, podnosi komfort jazdy. Trzeba pamiętać, że podnosi również zużycie paliwa. Aby osiągnąć i utrzymać stosunkowo niską temperaturę wewnątrz pojazdu zużywane jest od 0,76 litra do 2,11 litra paliwa na każde 100 km. Parametry te uzależnione są od tego czy auto jedzie ze stałą prędkością czy też porusza się w korku w upalny dzień. Przyjemny chłód w samochodzie jest kosztowny, dlatego należy unikać schładzania wnętrza do minimalnych temperatur. Przed uruchomieniem klimatyzacji należy wywietrzyć auto otwierając wszystkie szyby, po czym stopniowo schładzać wnętrze pojazdu.

Opony to jedyny element łączący pojazd z nawierzchnią, dlatego warto zapoznać się kilkoma praktycznymi poradami dotyczącymi sposobu ich eksploatacji...

fot. Inne

Ciśnienie w oponach – właściwy poziom ciśnienia w oponach ma decydujący wpływ na komfort prowadzenia, bezpieczeństwo jazdy oraz zużycie paliwa. Zbyt słabo napompowane opony charakteryzują się większymi oporami toczenia. Wówczas znacznie szybciej zużywa się bieżnik opony, skracając czas eksploatacji, co przekłada się na wzrost zużycia paliwa nawet o 3 proc. Samochód, w którym opony mają zbyt wysokie ciśnienie jest mało stabilny, a opony zużywają się szybciej. Utrzymywanie właściwego poziomu ciśnienia powietrza w oponach przyczynia się do zwiększenia naszych oszczędności oraz obniżenia niekorzystnego wpływu na środowisko.

Stan zawieszenia - na zwiększone zużycie paliwa wpływa również stan elementów podwozia samochodowego. Prawidłowe ustawienie geometrii zawieszenia, zgodnie z zaleceniami producenta samochodu, pozwoli nam na uniknięcie większych strat energii, a co za tym idzie zwiększonych oporów toczenia.

„Kolejnym ważnym elementem zawieszenia mającym wpływ na prawidłową pracę opon są amortyzatory. Jeśli niewłaściwie tłumią drgania i nierówności wówczas mamy do czynienia z niewłaściwą pracą opon. Warto przynajmniej dwa razy w roku np. przy okazji sezonowej wymiany ogumienia, dokonać w serwisie korekty wyważenia kół oraz oceny stanu felg i opon” – podpowiada Piotr Łygan, ekspert Pirelli.

Właściwe ogumienie - przy wyborze rozmiaru i szerokości opon do samochodu zawsze należy stosować się do zaleceń zawartych w karcie homologacji. Jeśli rozmiar lub szerokość opon nie będą odpowiadały parametrom określonym w karcie homologacji musimy liczyć
się ze zwiększonym spalaniem, spadkiem komfortu prowadzenia auta. 

Letnie upały a praca opon - przy dużych temperaturach powietrza opony szybciej się zużywają oraz wydłuża się droga hamowania.

"W przypadku wysokich temperatur, gdy mamy do czynienia z miękkim asfaltem, również opony stają się bardziej miękkie, co zwiększa opory toczenia, a tym samym zużycie paliwa. Dlatego w takich warunkach należy szczególnie zwrócić uwagę na dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze" - podpowiada Łygan. 

Trzeba pamiętać, iż znaczący wpływ na spalanie ma płynny charakter jazdy kierowcy. Unikajmy gwałtownych przyspieszeń i hamowań. Starajmy się jechać spokojnie, płynnie…

Źródło: Własne
Wypowiedzi: 6
  • ~mihau2010-08-04 08:43

    a ja napompowałem zapasówkę i zyskałem dodatkowe pół litra na 100!! :)
    Oczywiście , że z prawidłowym ciśnieniem w oponach auto pali mniej, ale bez przesady żeby zaraz tyle co kot napłakał.

  • ~mim2010-08-03 17:45

    Blondynka...

  • ~kosmonałta2010-08-02 17:08

    tak z 8 na 2 chyba przesiadł się pan z samochodu na skuter

  • ~eko2010-08-02 16:17

    Ja znam trochę inna teorię - jak najszybciej osiągnąć przewidywaną prędkość poruszania się i potem utrzymywać ją bez gwałtownych przyśpieszeń. W nowoczesnych autach jadąc na biegu bez gazu zużycie paliwa jest praktycznie zerowe. Testowane. Tak po prawdzie ekodrivingu można uczyć się od speców, którzy tak jak np. w takim Superteście ekonomii zużywają po 3 litry ON (rok temu Passat BlueMotion - 3,08l/100)

  • ~kierowca2010-08-02 15:31

    kilka starych rad, jak uczono rzeczywiście jeździć a nie zdać prawko. nie trzymać samochodu na na biegu podczas oczekiwania na zielone, na skrzyżowaniu. prawa noga na pedale hamulca (oprócz gołoledzi), lewa z daleka od sprzęgła, krótka jazda na jedynce i dwójce i ilość obrotów dostosowana do danego biegu a nie równa się to koniecznie "kawalerskiej jeździe", po przyspieszeniu odpoiednio szybko przełożony bieg. Patrz na obrotomierz:)

  • ~wacław2010-08-02 15:13

    Sprawdziłem i fakt. Z 8 litrów jakie auto paliło mi w mieście pali teraz jakieś 2 litry czyli tyle ile kot napłakał

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Motoryzacyjne

    «