Polaris Industries - producent skuterów śnieżnych, quadów, motocykli i pojazdów elektrycznych - rozważa przeniesienie ze stanu Iowa wytwarzania niektórych motocykli słynnej amerykańskiej marki Indian do zakładów w Polsce – donosi Business Journal.

– Niedawne cła odwetowe Unii Europejskiej wymagały od nas poświęcenia czasu i energii na ocenę planów złagodzenia ich skutków, w tym możliwości przeniesienia produkcji motocykli Indian przeznaczonych na europejskie rynki z Iowa do naszego zakładu w Polsce powiedziała Jessica Rogers, rzecznik Polaris Industries.

Tydzień wcześniej Rogers ujawniła, że podniesienie przez UE ceł na motocykle eksportowane do Europy z 6 do 31 proc. może w tym roku spowodować zwiększenie kosztów spółki o 15 mln dolarów.

Indian to najstarsza amerykańska marka motocykli. Powstała w 1901 roku, dwa lata przed firmą Harley-Davidson.

Przypominamy, że Polaris otworzył pod koniec 2014 roku w Opolu zakład produkcyjny i zatrudnia tam ok. 500 osób. Amerykański koncern zainwestował w budowę fabryki ok. 100 mln zł. Zakład posiada własny 2,5-kilometrowy tor testowy oraz lakiernię.

Ale nie tylko Polaris chce uciec ze Stanów Zjednoczonych z produkcją by uniknąć ceł i podwyżki cen motocykli. Taką możliwość ogłosił także Harley-Davidson, na co ostro zareagował prezydent Donald Trump. Jego zdaniem H-D chce wykorzystać napięcie w stosunkach handlowych między USA a UE i decyzja firmy jest tylko pretekstem do przeniesienia produkcji poza Stany, aby uniknąć płacenia podatków.

Harley-Davidson byłby pierwszą firmą, która wywiesiłaby białą flagę skomentował Trump na Twitterze.  Cła to tylko wymówka. Mówiłem już przedstawicielom Harleya, że nie będą w stanie sprzedawać z powrotem do USA swoich motocykli bez płacenia dużego podatku napisał amerykański prezydent.