Policja z Rzeszowa jak mundurowi z USA? Nikt tu nie żartuje. Drogówka ze stolicy Podkarpacia odebrała motocykl Harley-Davidson Road King w najnowszej policyjnej wersji wyposażonej w silnik Milwaukee-Eight 107 o pojemności 1745 cm3 i mocy 90 KM. Motocykl o długości 2,45 m waży 365 kg i może rozpędzić się maksymalnie do 190 km/h.

Maszyna kosztowała ponad 83 tys. zł, a kupiono ją ze środków miasta i odpowiednio zmodyfikowano w salonie GOC Harley-Davidson Rzeszów, największym salonie amerykańskiej marki w Europe Środkowo-Wschodniej. Co ciekawe, Harley rzeszowskiej policji jest podobny do tego, który Papież Franciszek wystawił na aukcję charytatywną (CZYTAJ WIĘCEJ>>).

Harley-Davidson Road King w odmianie policyjnej przekazany mundurowym z Rzeszowa charakteryzuje wydajniejszy alternator, który oprócz chłodnicy oleju jest dodatkowo wyposażony w wiatrak dochładzający. Komfort jazdy zapewnia najnowszy i ręcznie regulowany układ zawieszenia, a także amortyzowane i regulowane siedzenie, które przez znawców uważane jest za jedno z najwygodniejszych pośród motocykli tej marki. Aby podłączyć urządzenia radiolokacyjne, sygnalizację dźwiękową oraz inny osprzęt, taki jak np. drukarka mandatów, salon Harleya w Rzeszowie zainstalował w maszynie dodatkowe źródła prądu.

Policjanci razem z motocyklem dostali też osprzęt potrzebny do jazdy - kurtki, spodnie, rękawice oraz kaski (wszytko z najwyższej półki producenta z Milwaukee). Dodatkowo przez dwa lata za darmo drogówka będzie mogła w GOC serwisować swojego H-D.

- Jestem przekonany, że ten motocykl stanie się wizytówką nie tylko naszej policji, ale i miasta. Przypomnę, że w Rzeszowie corocznie odbywa się wiele imprez o charakterze międzynarodowym i ten motocykl będzie służył również do ich zabezpieczenia - stwierdził Bogusław Kania Komendant Miejski Policji w Rzeszowie.

- W najnowszej historii Polski, czyli po roku 1989, jest to pierwszy w kraju Harley zakupiony na potrzeby Policji. Co więcej, według naszych informacji obecnie jest to jedyny motocykl marki Harley-Davidson służący w policji w całej Europie Środkowowschodniej - ocenił Paweł Pomianek, kierownik sprzedaży w GOC Harley-Davidson Rzeszów.

Przypomniał, że w Polsce były wcześniej miasta, które testowały w swoich formacjach Harleye, ale do zakupu i stałego użytkowania ostatecznie jednak nie doszło. - Przekazanie nowego motocykla legendarnej amerykańskiej marki nawiązuje do pięknych tradycji przedwojennych i służby maszyn H-D w szeregach polskiej policji i jesteśmy dumni z tego, że mogliśmy mieć w to swój wkład - skwitował Pomianek.

Harley-Davidson w polskiej policji

Pierwsze motocykle Harley-Davidson pojawiły się Policji Państwowej na początku lat 20. Był to wówczas podstawowy motocykl w tej formacji. W 1927 roku, gdy rodziły się zręby policji drogowej, do patrolowania dróg funkcjonariusze używali właśnie amerykańskich maszyn marek H-D i Indian. Pozostały one w służbie do 1939 roku.

Po zakończeniu II wojny światowej Milicja Obywatelska zaczęła używać pozostałych w Polsce wojskowych modeli Harley-Davidson WLA. Z braku innych pojazdów o podobnych parametrach, milicjanci jeździli na motocyklach H-D WLA w latach 1945-1952 do momentu, w którym Stalin nakazał cały imperialistyczny sprzęt zniszczyć.

W efekcie na kolejne 40 lat zapomniano w służbach porządkowych o Harleyach. Po latach policjanta na białym Harleyu-Davidsonie można było zobaczyć dopiero na początku lat 90., gdy maszyny te były testowane z myślą o ew. kupnie na potrzeby mundurowych.