• ~WAW
    (2014-01-21 21:10)
    @ PENDOLINO2014-01-21 19:17

    BUEHEHEHE!!! TO MA BYC TEN NIBY 'LUKSUSOWY APARTAMENT'?? :))

    NO CHYBA CIE POS. RALO PISI OBES. RANCU...

    TO GDZIE TY MIESZKASZ - W CHLEWIE Z SWINIAMI??? :))
  • ~Znajomy
    (2014-01-21 21:26)
    CO ZA IDIOTA ROBIŁ TEN ARTYKUŁ?! Zamiast jakichś porad jest pieprzenie żeby kable ze sobą wozić, dziękujemy za takie rady bardzo serdecznie ! Z roku na rok, jakość prasy coraz gorsza...
  • ~Pak
    (2014-01-21 21:38)
    ~re PENDOLINO- ty chyba nazarles sie jakiegos stechlego owsa ktory zwinales koniom. i ci w lebie MULI.Popros jakiegos WETERYNARZA o pomoc bo ci sie juz tematy pierd-ola.Sprubuj siana.
  • ~blog-n-roll.pl
    (2014-01-21 22:10)
    drut zerwany trakcji ni ma
    szczere pole wszędzie zima
    taki klimat

    to już szósta jest godzina
    brzuszek jeść się dopomina
    taki klimat

    przyjdzie nam tu spać w trocinach
    bo na dworze śnieg zacina
    taki klimat

    jeden poszedł jak przecinak
    oj uświerknie nam chłopina
    taki klimat

    wrócił a tu gęba sina
    horror pełny niby z kina
    taki klimat

    żeby choć butelka wina
    bo chłop kwili jak dziecina
    taki klimat

    każdy pyta czyja wina
    odpowiada groźna mina
    taki klimat

    mądry ten co pieszo dyma
    i rozkładu się nie trzyma
    taki klimat

    http://blog-n-roll.pl/en/sorry-taki-klimat#.Ut7iDtLn9kg
  • ~lolek1
    (2014-01-21 22:51)
    Te wskazówki są bardzo dobre więc nie wiem, z czego kpisz Znajomy? Dodam tylko, że najlepiej byłoby naładadować akumulator metodą impulsywną.
  • ~bobosh
    (2014-01-22 01:11)
    Nie dawajcie się nabrać na rzekomą renomę firmy BOSH - kupiłem kilka lat temu ich akumulator chyba w makro - był bardzo szybko do wyrzucenia pomimo sprawnego układu elektrycznego a aucie, serwis wykpił się jakąś durną wymówką. Dla mnie to sie niczym nie różni obecnie od najtańszego chińskiego szajsu.
  • ~stanley
    (2014-01-22 05:02)
    Zgadzam się ze "znajomym" . Co za pierdoły tu pociskacie ? Kable wozić ? A co jak mieszkasz na nowym osiedlu jak ja ? Kto ci pomoże skoro ludzie wcale się nie znają ?
  • ~PL
    (2014-01-22 07:29)
    "Im niższe obroty silnika, tym mniej prądu".
    Pan redaktor zapomniał o takim urządzeniu, co się nazywa regulator napięcia.
  • ~antybezmyślnik
    (2014-01-22 15:32)
    Podajecie niejasną i niepełną Instrukcję postępowania! W największe mrozy
    (zima 1978/79r) codziennie jeździłem- i zawsze odpalałem samochód! Zalecam:1) Akumulator- trzeba opatulić(ze wszystkich stron) dobrze izolującym ciepło materiałem; 2)Akumulator-musi być stale naładowany (warunek:sprawny alternator(prądnica samoch);3) Przed unieruchomieniem samoch.-jeszcze przez jakiś czas-już na postoju-silnik niech jeszcze trochę,,pochodzi"-przedtem wyłączyć wszystkie światła, radio i inne odbiorniki prądu w samoch.(a alternator doładowuje akumulator);4) Jeżeli sam.- ma ręczne ,,,ssanie"- włączyć je na chwilę- przed wyłączeniem silnika- wtedy przy ponownym uruchamianiu samoch(np.rano następnego dnia), silnik,,łatwiej zaskoczy"- bo w przewodzie zasilającym będzie paliwo, 5) Awaryjne uruchamianie-KABLAMI-od innego samoch- PAMIĘTAJMY-o tym samym NAPIĘCIU !!) -to ostateczność! Ale niekiedy konieczna- wtedy-podłączamy najpierw biegun (-) u siebie, potem (-)u dawcy; następnie(+) u dawcy, a na końcu(+)u siebie- chwilę przed próbą uruchomienia swojego samoch., trzeba uruchomić silnik samoch.dawcy(na dośc duże obroty)! UWAGA- obydwa samochody nie mogą się ze sobą stykać!!! 6)Trzeba też pamiętać -że włączony AUTOALARM, itp.urzadzenia, też pobierają-co prawda-niewielką ilość energii z akumultora- ale przez zimną noc , albo kilka dni, może wyczerpać słabo naładowany akumulator!! Mam nadziejęże moje praktyczne rady -komuś się przydadzą- i nie będzie musiał awaryjnie uruchamiać samochodu. Powodzenia!
  • ~sel
    (2014-01-28 15:51)
    @antybezmyślnik Myślę że trzeba zdjąć jedną klemę (myślę że + ) bo byłyby 24V i wtedy odpalić samochód
  • ~czesiek
    (2014-01-30 17:10)
    Akumulatory nie uzywane , zalegające magazyny bez ładowania są przyczyną małej pojemności . Obiawia się w zimę przy rozruchu samochodu z śilnikiem potocznie zwanym dizlem . Można reanimować akumulator ale nie roczny , taki nadaje się do reklamacji gwaraneyjnej . Gwarant wybiera obronę złego sposobu użytkowania . Ja podgrzewam płyn chłodniczy i olej silnikowy dla łatwego rozruchu samochodu . Na czas postoju odłanczam wszystkie odbiorniki prądu poprzez hebel . Ladowanie jest prawidłowe , wina zawsze będzie leżeć po stronie użytkownika jeżeli ocenia to przedstawiciel producenta . Cena opinjiniezależnego rzeczoznawcy jest porównywalna z ceną wyrobu a dodając utrudnienia z btakiem zamiennego akumulatora , należy traktować jak artykół bez gwarancji .Pozostaje pogodzić się z kosztami zakupu nowego akumulatora . Gwarancja jest straszakiem obronnym producenta a nie gwarancją wyrobu . Walka z takimi przypadkami nie ma sęsu , ma natomiast cel omijanie pokus producenta w postaci rabatu o złym wyrobie . Ja obbiście nie polecam producenta akumulaorów z Mielca .
  • ~avriko
    (2014-02-06 00:01)
    Zgadzam się z pierwszym kolegą. Czasem można kupić niby markowy sprzęt, a był źle magazynowany albo transportowany i pada momentalnie. A tańszy, polski może i parę ładnych lat potrzymać.
  • ~Nowy akumulator
    (2014-02-13 23:31)
    Mi mróz nie jest straszny. Wiele zależy od akumulatora, a tak sie składa, ze zainwestowałem w nowy akumulator - jenox z serii gold.
  • ~GrubyZawiadowca
    (2017-12-10 11:08)
    Popieram kolegów korzystających z jenoxów. Dobry produkt w rozsądnej cenie. Sam byłem zaskoczony a teraz jestem bardzo zadowolony!

Może zainteresować Cię też: