• ~łysy
    (2013-10-08 14:44)
    Tylko golf trujeczka w tedeiku zapewnia spokuj, szacun we wsi i podzif w gminie! Laski sikaji po łytkach jak jade!
  • ~Citroen XM (345.660 km)
    (2013-10-08 08:18)
    Najmniej zawodne są samochody prawidłowo użytkowane czyli zadbane!
  • ~golf 2,4-corsa-subaru-audi 6 stary
    (2013-10-06 00:26)
    To jest taka polprawda,bowiem jest duzo malych zwinnych aut ktore tez sie nie psuja a maja 10 plus lat! W dodatku przejechaly grubo ponad 100.000 km.Jasne ze zalezy to od wlasciciela i zeby nie jechala nim blondynka.
  • ~RODAK
    (2013-10-10 20:55)
    JUŻ PISAŁEM NIE MA LEPSZEGO SAMOCHODU JAK SUZUKI SWIFT 16
  • ~szwagier Pana Mirka
    (2013-10-08 18:36)
    Żadne używane w Polsce nie jest sprzedawane sprawne.

    Przecież nikt normalny nie sprzeda sprawnego samochodu, do którego nie trzeba dokładać finansowo, bo to się nie opłaca.

    Wyjątkiem jest sytuacja, kiedy poprzedni właściciel zmarł, a spadkobiercy mają własne sprawne samochody.

    Do tego nowe samochody maja dużo gadżetów i wyposażenia dodatkowego, które lubią się psuć Spójrzcie na diody LED - miały być wieczne, sprawne do końca działania samochodu. A ile tych nowych samochodów ma już popalone Ledy w reflektorach.
    Jeśli kupować takie używane samochody to lepiej rozglądać się za najmniej skomplikowanymi konstrukcjami i z podstawowym wyposażeniem. czego nie ma to się nie zepsuje.
  • ~USA
    (2013-10-09 04:15)
    Mialem A4, Quattro, 3L , V6 Do 80 000km zepsulo sie.
    Czujnik cisnienia oleju
    Czujnik okladzin hamulcow
    Czyjnik poziomu paliwa
    Zamki drzwi I tylnych siedzen
    Radio
    Dmuchawa
    Szyber dach
    Na koniec napinacz paska rozrzadu .. i po silniku.
    NIGDY WIECEJ AUDI, NIGDY, NIGDY
  • ~Eryk
    (2013-10-09 15:47)
    nigdy nie wiesz kiedy auto ci sie zepsuje, czasem nawet nowe z salonu potrafi sie popsuć na trasie, wtedy to tylko assistance, dlatego dla mojego cuda wykupiłem sobie pakiet starter
  • ~Zenobia
    (2013-10-09 16:15)
    Mam Peugota 406 1,8 z marca 1996r.Na liczniku ma 101.000 km.W tym czasie wymieniłem: bendiks, diody w alternatorze, uszczęlkę sprężarki klimatyzacji,pasek rozrządu,klocki hamulcowe, drążki kierownicze i wahaczy.Ale dużo pali po mieście w Krakowie,bo około 13,5 do 14 litrów na 100 km.
  • ~kazik
    (2013-10-09 23:31)
    Matiz 2002 190000tys km , prawie bez korozji , wymieniony alternator jezdzi bezawaryjnie z gazem
  • ~Jo
    (2013-10-10 00:53)
    Daewoo Nexia 1997, 232 000 przebiegu, traktowana jako wół roboczy który woził grubo ponad tone cementu i przez te wszystkie lata padły: 2 sprężyny, 2 amortyzatory, łożysko, tarcze hamulcowe i uszczelka pod głowicą (wina gazu)...
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.