• ~cx
    (2013-06-25 16:05)
    nie psuje się tylko wino
  • ~gugcia
    (2013-06-25 19:05)
    to samo mowi sie o poprzedniku Mazdy 3,czyli o Mazdzie 323F.Mam takie auto od 2008 roku i musze obalic te bajki,psuje sie okropnie,drogie czesci.Mazda,tak jak inne Japonce,autentycznie nie psuje sie nigdy ale do 8,czasem 9 roku normalnej eksploatacji,potem psuje sie jak inne auta,czasem inne auta nawet psuja sie mniej,mialem np. wiekowego Forda Fiesta z 1988 roku,gaznikowy,1,1,bnzyna,ten sie nigdy nie psul,az szkoda bylo sprzedac,mial 3 drzwi,a ja mialem juz rodzine i trzeba bylo 5 drzwi.Mazdy to dobre auta ale dla 1 go wlasciciela,dla nastepnych bardzo drogie czesci,w Polsce trudne do zdobycia,nie kazdy mechanik umie je naprawic,nie maja dlugiej tradycji rynkowej w Polsce.Mialem uszkodzony walek w tej Mazdzie 323f Diesel,trudno bylo w Krakowie w 2008 roku znalezc kogos kto umial rozebrac ten silnik,czesci tez nie bylo.Nie kupie juz wiecej starego Japonca,a na nowe mnie nie stac.Kupie malo uzywana Skode albo Opla,tanie czesci,mala cena,kazdy warsztat wie co robic.
  • ~daniel
    (2013-06-26 20:11)
    potwierdzam mazda 3 to drogie czesci i awaryjny pojazd jestem szczesliwy ze sie jej pozbylem jezdze teraz fiate punto pozdrawiam
  • ~autoamato
    (2013-07-03 18:39)
    Japonczycy mowia o Mazdzie: - to japonski Chevrolet!
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.