• ~kierowca
    (2013-05-22 09:19)
    przez pięćdziesiąt lat za kierownicą doszedłem do wniosku że im droższe auto
    tym głupszy i bezwzględny cham za kierownicą.
  • ~techmire
    (2013-07-22 10:59)
    Widzę, że prawda boli. Większość posiada niemieckie wyroby i nie może pogodzić się ze smutną prawdą, dodatkowo jak zwykle genialne teksty typu 'NIEPRAWDA, BO JA MAM I SIĘ NIE PSUJE". Mózgi też macie, tylko nie umiecie z nich korzystać.
  • ~Związek Producentów Silników
    (2013-05-20 20:37)
    Wszystkie silniki będą się psuć! - Tuż po upływie okresu gwarancji!

    I co nam zrobicie?
  • ~Polecam film
    (2013-05-19 17:51)
    "spisek żarówkowy".Tam jest cała ideologia produkcji bubli.
  • ~PLVY
    (2013-05-16 08:18)
    NIE ROZUMIEM; 3 MIEJSCE HYUNDAI A 7 KIA. PRZECIEŻ TE SAMOCHODY MAJĄ TE SAME SILNIKI!!!
  • ~zdowolony
    (2013-05-18 20:28)
    A ja mam opelka corsine. Zadna rewelacja ,ale 270 tysięcy przejechał bez pierdnięcia.I jeszcze pojeżdzi. na co mi drogie samochody. Jedyną awarię jaka miałem to przepalona żarówka za 4,70 zł. Smiech na sali.
  • ~Eeee
    (2013-11-02 14:05)
    W USA gdzie od lat chwali sie japońskie a i ostatnio i Koreańskie auta ( sam wymieniłem ostatnio starą Hondę, Mazdę i Buicka na 2 nowe modele Hyundai) słuchając porad motoryzacyjnych kilka lat temu mechanika dla dzwoniscych słuchaczy ( polska rozgłaśnia w Chicago) na pytanie co może byc przyczyna problemów po opisie dzwoniącego i zapytaniu czy w nowym samochodzie to normalne a padło o AUDI, nastąpił śmiech ( no może głośniejszy uśmiech) i padło: "No wie pan AUDI się ma nie jeździ ..." ale dalej padła porada co jest przyczyna i podpowiedź o dużej i uciążliwej awaryjności i że to auto na warunki amerykańskie gdzie przejeżdża się rocznie 15tys. mil ( ponad 20tys km) nie za bardzo się sprawdza. Tu zwyczajowo się wymaga od auta poza zwykłym serwisowaniem bezawaryjnej pracy do 100tys mill ( 160tys. km) co nawet niektóre marki daja np Hyundai ale to nie te same samochody co produkowane w Europie.
  • ~szofer
    (2013-05-19 09:08)
    A ja kupiłem starego maluszka 126p po nieznanym przebiegu. Zmieniłem rozrząd /100zł z robotą/ i przejechałem już 97 tys. Pali 5,5, jedzie 90km/godz...
    Z Kudowy do Budzisk jest 806 km. Ile nadrobisz nade mną? Ja jadę tam 13-14 godzin. A ty swoim Audi lub BMW? I ile spalisz?
  • ~kierowca emeryt jeżdżący.
    (2013-05-22 17:36)
    do ~kierowca. Brachu kochany nikt lepiej nie mógł określic tego draństwa w wypasionych brykach, ale przyznać trzeba gwoli prawdzie, że trają się wyjątki. Przeważnie kobiety. No i całe szczęście. Ostatnio na drodze pod górkę, podwójnej ciągłej, ograniczeniu do 60 km/h i dodatkowym znaky 'roboty drogowe' ograniczenie do 40 i widocznych robotnikach a kamizelkach, wyprzedił mnie taki 'czołgiem' i tylko się głupio uśmiechnął.
  • ~wojtek
    (2013-05-27 20:18)
    Patrze na osiagi, slucham jak silnik pracuje i ile daje radosc. Dla mnie nadal niedoscignione sa wloskie koncepcje z maserati !
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.